Warto-zobaczyc-na-Maderze-3

Madera – to wyspa, do której mam ogromny sentyment. To wyspa, która jest tak bardzo zgodna ze mną, z moim charakterem i nastawieniem do świata. Jej dzikość, tajemniczość, swego rodzaju egzotyka sprawia, że gdybym miała tu i teraz podejmować decyzję o zamieszkaniu na wyspie – to Madera byłaby bardzo poważnie przeze mnie rozpatrywana.
Dlaczego? Któż z nas nie chciałby mieszkać w rajskim ogrodzie pełnym kwiatów? Ja chciałabym bardzo, a taka właśnie jest Madera – ogród kwiatów leżący na Atlantyku. Matka Natura podarowała tej wyspie bardzo dużo piękna – ciemnozielony kolor przewodzi wyspie, woń kwiatów unosi się nad zielonymi wzgórzami, poukrywane w otulinie gór wioski sprawiają, że ludzie żyją tutaj powoli i niespiesznie. Żyją w krainie wiecznej wiosny.

Poniżej przedstawiam Wam 13 miejsc, które warto zobaczyć na Maderze. Mam nadzieję, że tym zestawieniem zainspiruję Was do kolejnej podróży.

FUNCHAL

Stolica Madery. Miasto, które jest otoczone licznymi ogrodami, tętniące życiem i uliczną sztuką, dużo w nim historii, ale i też nowoczesności.

Co warto zobaczyć w Funchal?

–  Avenida do Mar –  promenada wzdłuż oceanu. Sporo tutaj statków wycieczkowych. Poranny spacer w otulinie słońca będzie bardzo miłym początkiem dnia.

przejazd kolejką linową i podziwianie Funchal z samej góry. Wszystkie informacje praktyczne na temat przejazdu znajdziecie tutaj:  http://www.madeiracablecar.com/ 

FUNCHAL

Mercado dos Lavradores –  wizyta w budynku targowym. Warto tutaj zobaczyć targ rybny oraz miejsce po drugiej stronie budynku, gdzie sprzedawane są egzotyczne kwiaty i owoce oraz tak zwane owocowe krzyżówki: marakuja-pomidor, banan-jabłko i inne.

 Mercado dos Lavradores Mercado dos Lavradores

Rua de Santa Marta, czyli stare miasto – pełne urokliwych uliczek i sztuki. Na starym mieście zatrzymajcie sięsię w jednej z licznych małych restauracyjek i posmakujcie czegoś lokalnego wczuwając się w klimat Madery.

Ogród tropikalny Monte Palce (Jardim Tropical) – ogród, w którym znajdziecie orientalne rośliny i krzewy, klimatyczne zakamarki, romantyczne mosty, urzekające rzeźby. To jeden z piękniejszych ogrodów w Funchal.

Monte Palce (Jardim Tropical)Monte Palce (Jardim Tropical)

Carros do cesto, czyli zjazd saneczkami – przewożenie osób stromymi uliczkami Wzgórza Monte w Funchal. Saniami dowodzi zawsze dwóch mężczyzn zwanych carreiros. Frajda!

Carros do cesto

VEREDA DA PONTA DE SAO LOURENCO

Uważam, że jest to obowiązkowe miejsce dla wszystkich odwiedzających Maderę. W moim odczuciu też najpiękniejszy maderyjski szlak. Idąc tym szlakiem będziecie oczarowani księżycowymi krajobrazami, majestatycznymi skałami, wzburzonym oceanem. Coś niesamowitego! Na końcu szlaku dochodzi się do Ponta de Sao Lourenco – jest to najdalszy punkt Madery wysunięty na wschód.
Wszystko tutaj jest jałowe, wulkaniczne, gdyż takie jest pochodzenie tego miejsca – sprawia to wrażenie bycia w innym wymiarze świata. Bajka!

Ponta de Sao LourencoPonta de Sao Lourenco

WAŻNA UWAGA!  Idąc na szlak pamiętajcie o bardzo dobrym obuwiu i kurtce przeciwwiatrowej. Może wiać.

INFORMACJA PRAKTYCZNA: długość trasy wynosi 4 kilometry w jedną stronę. Dojazd drogą do szlaku ER 109, na miejscu jest parking.

LEWADY – WODNE SZLAKI

Z tych szlaków Madera słynie najbardziej.

LEWADY – (od czasownika levar – zabierać, przenosić). To nic innego jak maderyjskie kanały irygacyjne, których zadaniem jest transportować deszczową wodę z gór do niższych partii wyspy, głównie terenów nadmorskich. Turyści z całego świata bardzo upodobali sobie Lewady i chętnie wędrują wzdłuż nich.

Jeden dzień naszej podróży zarezerwowaliśmy na wędrowanie wzdłuż wybranej Lewady. Wybraliśmy malowniczą dolinę Rabacal. Natura i piękne widoki gwarantowane. Zdecydowaliśmy się na szlak Levada das 25 Fontes – jeden z najsłynniejszych. Po drodze mija się wodospady, a cały czas otaczają nas lasy wawrzynowe. Na samym końcu piękne źródło i wodospad.

LEWADYTrasa do przejścia jest prosta, szlak liczy ok. 4,6 km w jedną stronę. Pamiętajcie o dobrych butach.

Po powrocie ze szlaku podziwialiśmy widoki w Dolinie Rabacal, a nawet natknęliśmy się na krowy spacerujące po ulicy.

Dolina RabacalDolinie Rabacal

RYBACKIE MIASTECZKO CAMARA DE LOBOS

W tej małej nadmorskiej miejscowości odnalazła malarską wenę sam Winston Churchill. Piękno naturalnego krajobrazu, stromy klif widniejący w pejzażu miejscowości, kolorowe łódeczki kołyszące się na wodzie, rybacy na brzegu, białe domki – nic tak bardziej nie rozbudza twórczej wyobraźni. Warto w tym miejscu spędzić kilka godzin, pospacerować i poczuć klimat maderyjskiego życia mieszkańców.

CAMARA DE LOBOSCAMARA DE LOBOS CABO GIRAO

Madera to klify, a Cabo Girao należy do jednego z największych w Europie. Jego wysokość to 580m. Ze szczytu rozciąga się widok na opisane wcześniej rybackie miasteczko Camara de Lobos. Warto tutaj przybyć ze względu na piękne widoki, ale i też spektakularną platformę widokową ze szklaną podłogą. Osoby mające duży lęk wysokości mogą być lekko, a nawet dość mocno przerażone. Ja byłam.

PONTA DO PARGO

W tym miejscu znajduje się najdalej wysunięty na zachód punkt Madery – czyli przylądek Pargo. Wspaniałe widoki na ocean i wyspę!

PONTA DO PARGO

CURRAL DAS FREIRAS

Miejsce to nazywane jest Folwarkiem Zakonnic. Co ważne – jadąc do tej miejscowości warto zatrzymać się na punkcie widokowym o nazwie Miradouro da Boca dos Namorados, aby podziwiać widok z góry i znajdującą się na samym dole Curral das Freiras, które owiane jest legendą.

Curral das FreirasMówi ona, iż w miejscu tym w roku ok. 1560 schroniły się zakonnice przed najazdem francuskich piratów, którzy napadli wyspę. Bezpieczne miejsce, otoczenie górami i całkowite odcięcie od świata umożliwiło siostrom zakonnym przeżycie. Dzisiaj jest to turystyczny punkt na mapie Madery.

Po wizycie na wspomnianym wcześniej punkcie widokowym zjechaliśmy autem do samego miasteczka. Sprawiało wrażenie sennego i opustoszałego, było już późne popołudnie, zbliżał się zachód słońca. Turyści chyba już też wyjechali. W samym centrum miasteczka stoi kościół – Igreja de Nossa Senhora do Livramento. Bardzo malownicze miejsce.

PORTO MONIZ

W tej miejscowości uwagę przykuwają naturalne baseny skalne, z których korzystają turyści odwiedzający wyspę. Baseny te znajdują się w dawnych kraterach wulkanicznych, a woda pochodzi z oceanu i uzupełnia się w sposób naturalny. Niesamowita kąpiel!

PORTO MONIZ

PICO RUIVO

To najwyższy szczyt Madery (1862 m n.p.m) i można się na niego wspiąć tylko pieszo. I naprawdę warto! Widoki są zjawiskowe, a na samej górze… unoszące się chmury i wolność, oddycha się pełną piersią.
My wybraliśmy krótszą trasę dotarcia na szczyt – z Achada do Teixeira. Trasa ta wynosi tylko 2,8km i nie jest zbyt wyczerpująca. Można zdecydować się na trasę dłuższą, która swój początek ma na szczycie  Pico de Arieiro, na który można wjechać samochodem.

Pico de ArieiroPico de ArieiroPico de ArieiroPico de Arieiro

PICO DE ARIEIRO

Trzeci szczyt pod względem wielkości na Maderze. Wjeżdża się na niego samochodem lub ze zorganizowaną wycieczką. Trasa po drodze jest bardzo malownicza. Widoki jak zwykle cudne. Jeśli stąd chcielibyście dojść na szczyt PICO RUIVO to szacowany czas wynosi ok. 7 godzin. Pamiętajcie o dobrym przygotowaniu lub tak jak my wybierzcie opcję łatwiejszą.

PICO DE ARIEIRO

SANTANA

Charakterystyczne domki maderyjskie zwane palheiros można zobaczyć właśnie tutaj odwiedzając osadę takich domków, która mieści się w samym centrum Santany. Dachy  domków pokryte są strzechą sięgająca do samej ziemi, co sprawia, że ich kształt jest trójkątny. Bielone ściany i malutkie niebieskie okiennice to kolejna cecha charakterystyczna. W domkach tych mieszczą się sklepiki z pamiątkami, wystawy tematyczne.

SANTANASANTANAWarto również zwiedzić największy park tematyczny Parque Tematico da Madeira. Można w nim poznać kulturę, obyczaje, tradycje mieszkańców i historię Madery.
W pobliżu Santany udało nam się również natknąć na taki oto piękny punkt widokowy, a obok wszystko tonęło w kwiatach. O kwiatach na Maderze więcej pisałam TUTAJ.

Madera

PENHA DE AGUIA

Podróżując po okolicach Santany warto skierować się w kierunku miejscowości Faial, nad którą góruje niesamowita skała nazywana Orlim Gniazdem. Ma ona 580 metrów.

PONTA DO GARAJAU

To cypel nad którym góruje wielka budowla przedstawiająca Jezusa Chrystusa.  Symbol miejscowości Canico. Mieszkańcy Madery ufundowali budowę pomnika Chrystusa Odkupiciela. Wokół piękne widoki.

PONTA DO GARAJAU

CIEKAWOSTKI:

Na Maderze znajduje się jedno z najbardziej niebezpiecznych lotnisk na świcie – bardzo krótki pas startowy. Tylko najbardziej doświadczeni piloci mogą z tego lotniska startować i na nim lądować.

Na Maderze urodził się i wychował najsłynniejszy piłkarz współczesnych czasów – Cristiano Ronaldo.

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

Na Maderze najlepiej poruszać się wypożyczonym samochodem. Rezerwację najlepiej zrobić jeszcze przed wyjazdem. Nam to umknęło i szukaliśmy samochodu na miejscu i był z tym ogromny problem. Wszystkie samochody były wypożyczone. Po wielu trudach udało się auto wypożyczyć w hotelowej recepcji.

Madera to wyspa górzysta z krętymi drogami. Zalecana jest duża ostrożność podczas jazdy samochodem.

Madera to również wyspa wiecznej wiosny, a więc sezon na podroż trwa tutaj cały rok. My byliśmy na przełomie lipca/sierpnia. Temperatury umiarkowane, bywało nawet pochmurnie. Pogoda w sam raz na zwiedzanie wyspy.

Zakwaterowanie mieliśmy w  Hotel Roca Mar. Bardzo polecam ten obiekt – piękne usytuowanie na klifie, nad samym oceanem. Wszystkie posiłki spożywa się w restauracji lub na tarasie z przepięknymi widokami. Przemiła obsługa i bardzo dobre jedzenie. Obiekt znajduje się w miejscowości Caniço de Baixo.

Spodobał Wam się rajski krajobraz Madery? Mamy zimę, a więc może zachęciłam Was do teleportacji na Maderę – wiosenno-letniej krainy położonej nad Oceanem Atlantyckim? Ja na oku mam już pobliskie Azory – jeszcze bardziej dzikie i niezdominowane przez masową turystykę.

Podzielcie się opiniami na temat Madery? Może znacie jeszcze inne miejsca, które warto zobaczyć?

 

Więcej o Portugalii znajdziecie tutaj:

Zapraszam Was również na mój Instagram oraz fanpage na Facebooku

Do zobaczenia gdzieś w drodze!
Martyna Soul