Norwegia-34

Norwegia – kraina fiordów i nieskazitelnej przyrody. Finlandia – wizyta w wiosce Świętego Mikołaja. Oto druga część naszej podróży po krajach Skandynawii, czyli
eurotrip Norwegia i Finlandia:

ALESUND

Urocze miasto w stylu secesyjnym otoczone licznymi wyspami. Po ulicach jeździ się jak w San Francisco, gdyż jest tak stromo i wąsko. Wjechaliśmy na górę Aksla, aby podziwiać Alesund panoramicznie.

Norwegia-33

DROGA ATLANTYCKA

Nie mogliśmy odmówić sobie przejazdu słynną Drogą Atlantycką. Droga ta, to niezwykłe dzieło tworzące system mostów, wiaduktów i grobli nad zatoką Hustadvika (między Kristiansund a Molde). Wrażenia: jedzie się jak przez otwarty ocean. Brytyjski dziennik The Guardian uznał Drogę Atlantycką za najpiękniejszą trasę samochodową świata. Myślę, że ocena jak najbardziej zasłużona.

Droga Atalntycka NorwegiaNorwegia-35

HALSAFJORD

W tym miejscu, a dokładnie w Zatoce Taknes znajduje się grób Willego – słynnej orki z filmu „Free Willy”. Orka ta, tak naprawdę miała na imię Keiko, a jej historię możecie poznać bliżej TUTAJ. Wspaniała opowieść!

Keiko-historia-prawdziwa-1

TRONDHEIM

Odwiedziliśmy Trondheim ze względu na to, iż jest to ważny ośrodek sportowy. To, co charakteryzuje miasto to przede wszystkim drewniane domy na palach oraz stary most miejski prowadzący na drugi brzeg. Najdziwniejszym symbolem miasta jest rzeźba kobiety i historia z nią związana – historia nijaka. Kobieta ta podobno od roku 1983 często spacerowała po Trondheim. Spacerowała latami. Na pytania przechodniów odpowiadała tylko: dzień dobry i nic więcej. Niektóra źródła podają, że była pomocą domową. Ot historyjka, ale mimo wszystko Tone Thiss Schetne wykonał na jej cześć symboliczny pomnik. Trondheim niczym szczególnym mnie nie zaskoczyło. Pospacerowaliśmy chwilę, odpoczęliśmy i ruszyliśmy dalej. Nasz cel, czyli Nordkapp był już coraz bliżej.

Norwegia-37

Trondheim

MOSJOEN

Kolejne norweskie miasteczko, które sprawia wrażenie opustoszałego. Krótki przystanek po drodze, spacer między drewnianymi domkami, podziwianie brzegu fiordu Vefsnfjorden, no i spotkanie z kociakiem (chyba norweskim leśnym). Nie mogłam odmówić sobie zdjęcia!

Norwegia-39Norwegia-38

MO I RANA (przekroczenie koła podbiegunowego)

W końcu dotarliśmy – Mo i Rana, to miejsce, w którym przekracza się koło podbiegunowe. Pamiątkowe zdjęcie w tak symbolicznym momencie jest obowiązkowe.

Eurotrip Norwegia i Finlandia

NARVIK

Miasto kojarzy mi się głównie z zimnem, szarością, wietrzną pogodą. W dniu, w którym odwiedziliśmy Narvik było bardzo mrocznie, pochmurnie, pogoda nie sprzyjała. Było nam zimno – w końcu byliśmy już na dalekiej północy Norwegii. Natomiast mieszkańcom Narviku wręcz przeciwnie. Był to chyba dla nich bardzo ciepły dzień, gdyż wszyscy byli dość mocno roznegliżowani.
Narvik odwiedziliśmy głównie dlatego, iż historia miasta ma związek z Polską i Polakami. To tutaj w 1940 roku rozegrała się bitwa o port, w której wzięła udział Samodzielna Brygada Strzelców Podhalańskich, ale i też polscy niszczyciele: „Błyskawica” , „Grom”. Co istotne, „Błyskawicę” możecie obejrzeć w moim ukochanym mieście – w Gdyni, „Grom” natomiast zatonął w czasie bitwy. Odwiedziliśmy Muzeum Wojny, w którym znajdziecie wiele informacji o Polakach i Polsce oraz naszym udziale w czasie II wojny światowej. O tym jak nasz naród walczył o Narvik z morza i lądu. Zajrzeliśmy na plac imienia niszczyciela – Grom Plass, aby obejrzeć pomnik marynarzy ORP „Grom”. Spiżowy posąg polskiego marynarza, który trzyma w rękach pocisk to symbol placu oraz pamiątkowa tablica. Narvik to miasto historycznie związane z Polską.

Norwegia-42

WYSPY NORWESKIE LOFOTY

Norweska grupa wysp tworząca skalisty archipelag. Cechują go spokojne zatoki, ciepły wiatr, błękitne plaże i miałki piasek. Tego miejsca nie można pominąć. Jest tutaj cudownie, a przyroda znajduje się na wyciągnięcie ręki. O jednych z najpiękniejszych wysp świata – czyli o Lofotach pisałam TUTAJ.

Norwegia-44

NORDKAPP –REGION FINNMARK (cel podróży)

Dotarliśmy. Nordkapp, czyli Przylądek Północny stał się naszym celem, kiedy wysłuchaliśmy opowieści pewnej dziewczyny na Kolosach – corocznych spotkaniach podróżników w Gdyni. Dziewczyna ta przejechała samotnie Norwegię z południa na północ, aż po Nordkapp i to na rowerze. My na taki wyczyn się nie porwaliśmy, natomiast Norwegia i Nordkapp po tej prelekcji stały się naszym podróżniczym marzeniem. Udało się ten cel zrealizować.
Więcej o Nordkappie przeczytasz TUTAJ.

Nordkapp-14Norwegia-67

KARASJOK

Niewielka miejscowość leżąca w północnej Norwegii będąca głównym skupiskiem Saamów (Lapończyków)- autochtonicznego ludu dalekiej północy. Zapoznaliśmy się w Karasjok ze stylem życia Saamów, hodowlą reniferów, ich tradycjami i obyczajami. A na zdjęciu Saam karmiący renifery.

Norwegia-52

PRZEJAZD DO FINLANDII.
ROVANIEMI – NAPAPIRI (Wioska Świętego Mikołaja)

Moje marzenie z dzieciństwa, aby zobaczyć Świętego Mikołaja stało się rzeczywistością. Magia, podekscytowanie, emocje, niesamowite wrażenia i przeżycia, powrót do dziecięcych lat. Nie wierzyłam, że tutaj jestem. Mimo, że sporo w tym miejscu komercji warto przyjechać. Więcej TUTAJ.

Norwegia-53

Przejazd przez Szwecję do Karlskrony – prom Stena Line – wypłynięcie do Gdyni – GDYNIA.

DŁUGOŚĆ TRASY: w sumie 7500 tysiąca kilometrów przejechanych samochodem.

WYPOSAŻENIE (co ze sobą zabraliśmy):

– namiot
– ciepłe śpiwory
– koc
-poduszki
– ręczniki szybkoschnące
– materac do namiotu i pompka do jego pompowania
– termos
– latarki czołówki
– lampka do namiotu
– kuchenka i butle gazowe (mieliśmy dwie, ale wystarczyłaby jedna)
– zestaw naczyń biwakowych do gotowania i  spożywania posiłków: mały czajnik i garnek, plastikowe kubki i talerze, sztućce
– składane dwa krzesła
– stolik rozkładany
– moskitiera i środki owadobójcze (nie przydały się)
– mapy, przewodniki- części do samochodu, zapasowe koło
– zestaw do szycia
– wejście USB do ładowania
– buty trekkingowe
– sportowe ubrania
– kurtki przeciwdeszczowe
– dres do spania
– ocieplane skarpety
– ubezpieczenie
– klapki pod prysznic
– plecaki
– woreczki
– worki na śmieci
– płyn i gąbka do naczyń
– podstawowe środki higieniczne i kosmetyki
– klamerki
– jedzenie
– reklamówki
– leki
– aparat, lornetka, laptop, ładowarki
– młotek (potrzebny przy rozbijaniu namiotu)
– nożyczki
– notes i długopisy
– dokumenty

PRZEWODNIKI, Z KTÓRYCH KORZYSTAŁAM PRZYGOTOWUJĄC WYPRAWĘ:

  1. Andrzej Garski „Skandynawia. Parki narodowe i rezerwaty przyrody”
  2. „Skandynawia – śladami wikingów” – wydawnictwo Bezdroża
  3. Olga Morawska „Wakacje w Norwegii”
  4. Serie podróżniczych czasopism o Skandynawii, co jakiś czas wydawanych przez wydawnictwo Podróże (dodatek do czasopisma Podróże)
  5. Blogi

NOCELGI:

Kempingi – namiot lub domek (w przypadku deszczu). Na każdym kempingu są wspólne prysznice i toalety. W Norwegii prysznice są na monety. W Skandynawii istnieje możliwość tak zwanego nocowania na dziko. Obowiązuje jedna zasada: rozbijamy obozowisko minimum 200 metrów od najbliższego zabudowania.

Norwegia i Finlandia na własną rękęNorwegia-43

MOJE MARZENIE:

Powrócić kolejny raz do Norwegii i poznać głównie przyrodnicze parki, którymi kraj dysponuje – tym razem poruszając się kamperem. Jest to bardzo popularny środek transportu, aby zwiedzić kraje skandynawskie.

KILKA KADRÓW Z DROGI:

DALEKA PÓŁNOC NORWEGII

Nordkapp-1Norwegia-46ZIELONA I TĘCZOWA NORWEGIA:przyroda w NorwegiiNorwegia-66kempingi w Norwegii

EUROTRIP NORWEGIA I FINLANDIA

Mam nadzieję, że zainspirowałam Was do kolejnej podróży.

 

Więcej o Norwegii znajdziecie tutaj:

Zapraszam Was również na mój Instagram oraz fanpage na Facebooku

Do zobaczenia gdzieś w drodze!
Martyna Soul