Ruszył mój autorski projekt “Niejedno imię fotografii”. W ramach tego projektu przeprowadzam wywiady z fotografami różnych specjalności. W tym wywiadzie zadaję pytania Agnieszce Konkol, która zajmuje się fotografią dziecięcą i rodzinną. Fotografia dzieci i rodzin to w moim odczuciu nie lada wyzwanie. Z tego też względu bardzo się cieszę, iż Agnieszka zdecydowała podzielić się ze mną i z Wami swoim 23 letnim doświadczeniem w tej fotograficznej dziedzinie. Być może ktoś z Was planuje, aby fotografować dzieci i całe rodziny? Zainspirujcie się.

Jeżeli jeszcze nie czytaliście wywiadów z fotografami, którzy są ekspertami w innych dziedzinach fotograficznych to serdecznie zapraszam do lektury:

Jak fotografować wnętrza? Wywiad z ekspertem fotografii wnętrz Krzysztofem Turzyńskim.

Fotografia krajobrazu i fotografia podróżnicza – wywiad z podróżniczką i fotografką Anitą Demianowicz.

WYWIAD Z FOTOGRAFKĄ DZIECI I RODZIN – AGNIESZKĄ KONKOL

Fotografia rodzinna i dziecięca - Agnieszka KonkolAgnieszka Konkol – fotograf artysta po PLSP w Gdyni, romantyczka, pasjonatka natury i malarstwa. Mama dwóch charakternych chłopców i żona zapalonego dręczyciela ryb,  właścicielka profili instagramowych @domnadstawem i @fotografianachmurce.

1. JAK ZACZĘŁA SIĘ TWOJA PRZYGODA Z FOTOGRAFIĄ? JAK DŁUGO FOTOGRAFUJESZ?

Moja pasja do fotografii , narodziła się kiedy byłam małą dziewczynką. Tata miał Zenita z rolką slajdu zawsze w pogotowiu. Kolorowe zdjęcia wyświetlane w dużym formacie na ścianie zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Uwielbiałam je oglądać z rodzicami. Potem wiele lat później nawet nie sądziłam, że zdając do liceum plastycznego sama sięgnę po dokładnie ten sam aparat, by uczyć się tradycyjnej fotografii i wywoływania jej w ciemni. Magicznie pojawiające się na papierze czarno białe obrazy hipnotyzowały mnie i sprawiały, że ja kochająca słońce mogłam nie wychodzić z ciemni godzinami. Tak się składa, że fotografuję już od 23 lat.

2. DLACZEGO FOTOGRAFIA RODZINNA? CO FASCYNUJE CIĘ W TEJ DZIEDZINIE FOTOGRAFII?

Fascynacja uwieczniania  dzieci zrodziła się wraz z przyjściem na świat moich własnych. Jak to się mówi “trening czyni mistrza” i po kilku miesiącach biegania za swoją gromadką poczułam się na tyle pewnie, by fotografować inne rodziny. Podobał mi się dynamiczny charakter takich sesji, naturalność dzieci i  to jak zaskakujące i nieprzewidywalne są.
Nadal bardzo lubię fotografować dzieci, choć wraz z wiekiem zmieniam się, moja pasja ewoluuje i coraz bardziej doceniam spokój. Na nowo pokochałam fotografię natury i coraz chętniej uwieczniam samych dorosłych.

3. KILKA PORAD DLA POCZĄTKUJĄCYCH: JAK UCZYŁAŚ SIĘ FOTOGRAFII DZIECI, RODZIN, KOBIET W CIĄŻY? Z CZEGO CZERPIESZ INSPIRACJE? KTOŚ CIĘ INSPIRUJE?

Jestem dość krytyczna wobec siebie, więc zanim przyjęłam pierwsze płatne zlecenie, czy wystawiłam prace publicznie zrobiłam wiele darmowych sesji w rodzinie. Uważam, że takie sesje, w których jest miejsce na błąd i naukę są najlepsze na start. Warto podglądać kanały na YouTube z poradami fotografów i wziąć udział w warsztatach. Co do inspiracji – to na początku mocno się inspirowałam amerykańskimi twórcami, ale w tej chwili to dla mnie raczej anty inspiracja. Oczywiście nie chcę wrzucać wszystkich do przysłowiowego worka, ale mam na myśli taki słodki, wyidealizowany obrazek. Podglądam i owszem, ale kiedy przez lata widzi się ciągle te same lub bardzo podobne kadry to ma się zwyczajnie ochotę na coś zupełnie innego. Może dlatego coraz częściej sięgam po stare obiektywy z błędami, które nadają charakter zdjęciom lub “psuję” swoje idealnie optyczne Sigmy. Niestety, ale stopniowe eliminowanie wad w obiektywach pozbawiło je charakteru i sprawiło, że trudno odróżnić prace jednego autora od drugiego. Dzisiaj prawie każdy chce być fotografem, a Internet zalewany jest milionami zdjęć na sekundę. Coraz trudniej o oryginalność i własny styl.

Fotografia rodzinna i dziecięca

Fotografia rodzinna

4. JAKI SPRZĘT FOTOGRAFICZNY POTRZEBUJE FOTOGRAF, KTÓRY WYKONUJE TEGO TYPU FOTOGRAFIĘ?
JAKIEGO SPRZĘTU TY UŻYWASZ?

Zaczynając zainwestowałabym w jakieś porządne, pełno klatkowe body – nawet używane i jasny obiektyw 50 mm o przysłonie f1.4 lub ewentualnie 35 mm f1.4.  A jaki sprzęt potrzebuje dłużej praktykujący fotograf? To zupełnie zależy od niego. Z czasem każdy znajduje swoją drogę. Przyznam, że wcześniej liczył się dla mnie celny i szybki autofocus, jasny obiektyw o przysłonie co najmniej 1.4, a ulubioną ogniskową była 85 mm. Teraz nie używam jej prawie wcale, podobnie jak autofocusu. Moim ulubionym obiektywem jest Zuiko 55 mm f1.2 dzięki któremu pokochałam ostrzenie manualne i nawet w biegu udaje mi się uchwycić więcej celnych ujęć niż obiektywem z autofocusem. Oczywiście na początku nie było tak różowo i obiektyw raczej traktowałam jako wsparcie w sesji, ale obecnie już fotografuję prawie tylko nim. Z resztą przestałam uważać nieostre zdjęcia za bezużyteczne, a ważniejsze jest dla mnie czy zdjęcie jest atrakcyjne w odbiorze.  Obiektyw podpinam za pomocą przejściówki do body Canona 5D Mark IV. Bardzo jestem ciekawa jak będzie za rok, bo chodzi mi po głowie zmiana.

5. CO W TWOJEJ FOTOGRAFICZNEJ PRACY DAJE CI NAJWIĘCEJ SATYSFAKCJI?

Trudno jednoznacznie powiedzieć. Chyba najbardziej lubię moment tuż po sesji, kiedy siadam do zdjęć i zaczynam “z motylami w brzuchu” je obrabiać. Każdemu polecam fotografię w plikach RAW, które dają olbrzymie możliwości obróbki, co sprawia wiele frajdy.  Uwielbiam też pozytywne reakcje klientów – wzruszam się z nimi, kiedy dostają odbitki do ręki.

6. Z JAKIMI TRUDNOŚCIAMI SPOTYKASZ SIĘ W SWOJEJ PRACY JAKO FOTOGRAF? CO JEST WYZWANIEM DLA FOTOGRAFA DZIECI
I RODZIN?

Dla mnie najtrudniejsza okazała się fotografia noworodkowa i w sumie to z niej zrezygnowałam. Praca z malutkim człowiekiem nie zawsze przebiega tak jakbyśmy sobie tego życzyli, a odpowiedzialność też jest ogromna. Często wyzwaniem jest też  trochę starszy model. Nie każdy 2 czy 3 latek ma ochotę być fotografowany i nie raz potrzeba naprawdę czasu, by go do siebie przekonać. Stosuję różne triki łącznie ze słodkim przekupstwem. Czasem cała rodzina próbuje rozśmieszyć delikwenta i wtedy jest naprawdę wesoło. Kiedyś jeden z tatusiów okazał się mieć taki talent, że ze śmiechu po prostu nie byłam w stanie robić zdjęć. No właśnie – podczas takiej rodzinnej sesji trzeba umieć zadbać o atmosferę, bo każda emocja – nawet ta negatywna łatwo udziela się wszystkim. To element, którego nie nauczono mnie w szkole. Zanim zaczniemy robić zdjęcia watro usiąść, wypić herbatę, uśmiechnąć się i tak zwyczajnie porozmawiać.

Fotografia rodzinna i dziecięca

Fotografia rodzinna

7. JAK PRZYGOTOWUJESZ SIĘ DO SESJI? CO JEST DLA CIEBIE W TAKIM PRZYGOTOWANIU WAŻNE? NA CO ZWRACASZ UWAGĘ?

Kiedyś większą wagę przywiązywałam do stylizacji i dekoracji, ale obecnie bardziej skupiam się na tym by uchwycić emocje i relacje między ludźmi. Naturalność przede wszystkim. Staram się też zaplanować czas sesji, by był dogodny nie tylko dla mnie ze względu na światło, ale i dla małego człowieka, dla którego czasem złota godzina to zwyczajnie za późno. Najważniejszy jest nastrój i wygoda modeli, a dopiero potem światło i cała reszta. Nie zabieram też już tylu obiektywów na sesję, co kiedyś. Naprawdę nie raz zdarzyły mi się poszukiwania torby ze sprzętem
w polu rzepaku czy lesie. Teraz staram się mieć wszystko przy sobie, by móc skupić się na modelach.

8. FOTOGRAFUJESZ W PLENERZE CZY STUDIO?

Nie przepadam za studiem, choć zdarza mi się w nim fotografować. Zdecydowanie wolę plenery, choćby nawet zimą czy późną jesienią. Lubię też pomieszczenia z naturalnie pięknym światłem, nietypowymi oknami, strychy czy klatki schodowe. Generalnie wolę zastane, naturalne światło bo daje większe możliwości swobodnego poruszania się.

9. JAKI TYP OŚWIETLENIA PREFERUJESZ W FOTOGRAFII RODZINNEJ? ŚWIATŁO ZASTANE CZY STUDYJNE?

Mam światło studyjne, duży softbox i parasolki, ale wspieram się nimi bardzo rzadko i zdecydowanie preferuję światło zastane. Chyba najbardziej lubię złotą godzinę, czyli ciepłe światło zachodzącego lub wschodzącego słońca, ale coraz więcej  frajdy sprawia mi fotografowanie w takim trudniejszym, mrocznym świetle np. w ciemnym lesie. Wcześniej unikałam takich warunków, bo mój sprzęt nie był wystarczająco dobry, ale obecnie większość produkowanych modeli lustrzanek i bezlusterkowców z jasnym obiektywem daje radę.

Fotografia dziecięca

10. JAKIE PROGRAMY POLECASZ DO WYWOŁYWANIA I OBRÓBKI FOTOGRAFII RODZINNEJ?

Od lat pracuję w Photoshopie i Camera Raw i choć nie do końca przepadam za Lightroomem, to jego też śmiało polecam. Te trzy programy uważam za wystarczające, jako narzędzie do pracy fotografa rodzinnego.

11. JAKIE SĄ TWOJE INNE ZAINTERESOWANIA POZA FOTOGRAFIĄ? JAK SPĘDZASZ WOLNY CZAS, JAK ODPOCZYWASZ?

Uwielbiam długie wędrówki, rower i podróże, ale coraz bardziej te bliskie. Polska też jest piękna! Chcę też w tym roku spróbować pływania na desce typu SUP. Zawsze wiosną wracam z zapałem do prac ogrodowych, ale kiedy tylko robi się gorąco uciekam do innych zajęć.  Kiedy pada czytam, uczę się języków i maluję. Zimą – jak tylko jest możliwość uwielbiam jeździć na łyżwach po zamarzniętych wylewiskach na łąkach.

12. GDZIE MOŻNA OBEJRZEĆ TWOJE FOTOGRAFIE?

Na bieżąco staram się wklejać prace na Instagramie. Zapraszam też do galerii na stronie www.fotografianachmurce.com.

 

Bardzo dziękuję za rozmowę i życzę kolejnych pięknych sesji z małymi modelami i ich rodzicami.

 

Mielibyście na tyle odwagi, aby zmierzyć się z dziecięcym temperamentem i fotografować dzieci? Ja chyba nie, dlatego nie podejmuję się tego typu fotografii. Uwielbiam natomiast oglądać przepiękne prace fotografów dziecięcych i noworodkowych.

Zdjęcia wykorzystane we wpisie są autorstwa Agnieszki Konkol.

 

Drogi Czytelniku!

Jeżeli podoba Ci się ten wpis i uważasz, że jest wartościowy będzie mi miło jeśli napiszesz komentarz pod wpisem lub pozostawisz lajka, skomentujesz i udostępnisz ten tekst na Twoim Facebooku.

 

Więcej na temat fotografii znajdziecie tutaj:

Foto porady
Foto miejsca
Wywiady z fotografami

 

Zapraszam Was również na mój Instagram oraz fanpage na Facebooku

Do zobaczenia gdzieś w drodze!

Spodobał Ci się ten wpis i zdjęcia? Podziel się ze znajomymi!