Fuerteventura-16

W tych trzech słowach można opisać krajobraz Fuerteventury. Wyspę cechują pustynne tereny, co zawdzięcza niedaleko położonej Afryce oraz wiejący od wschodu wiatr sirocco dostarcza wyspie pustynnego piasku. Wszystko to sprawia, że będąc na Fuerteventurze możemy liczyć na zjawiskowo piękne, rozległe, szerokie i piaszczyste plaże oraz surowe krajobrazy pozbawione zieleni i roślinności.
Sirocco sprawia, że Fuerteventura jest rajem dla osób uprawiających sporty wodne. Nie bez powodu to tutaj odbywają się mistrzostwa świata w windsurfingu.

Co warto zobaczyć na Fuerteventurze?

PLAYA DE SOTAVENTO

Najpiękniejszej plaża na wyspie. Nazwa w polskim tłumaczeniu oznacza „plażę, na którą wieje wiatr”. Nic dodać, nic ująć!

Fuerteventura-15

 

To, co nam najbardziej podobało się na tej pustynnej wyspie, to zdystansowanie się jej do turystów, których poza sezonem jest niewielu. Słaba infrastruktura turystyczna nie zachęca do przybywania na wyspę, tak jak to się dzieje na przykład na Teneryfie. Sprawia to, że w sielski i anielski sposób można oderwać się od rzeczywistości i odpocząć. My odpoczywaliśmy w okolicach:

MORRO JABLE

Fuerteventura-2

Niedaleko znajduje się:

OASIS PARK

Czyli tradycyjne zoo oraz dodatkowo wszystkim przybywającym prezentowane są pokazy akrobacji fok. Można zrobić sobie nawet zdjęcie z foką. My byliśmy w Oasis Parku, natomiast na chwilę obecną już tego typu miejsc nie odwiedzamy. Pod dużym znakiem zapytania zawsze pozostają warunki życia zwierząt, sposoby tresury i pozyskiwania ich do tego typu parków. Decyzję każdy sam musi podjąć, czy warto do takich miejsc się wybierać. Ja, dzisiaj mówię NIE wszystkim parkom rozrywki z udziałem zwierzaków. Kilka lat temu niestety jeszcze tej świadomości nie miałam.

Fuerteventura-5Fuerteventura-3Fuerteventura-4

W Oasis Parku można zobaczyć również ogromne ogrody z kaktusami. Ten fragment parku bardzo polecam.

Fuerteventura-24

KANARYJSKIE KOZY

Czyli cabra – są symbolem wyspy i można je spotkać praktycznie wszędzie. Małe i duże, o różnych umaszczeniach, wspinają się po stromych urwiskach i beczą niemiłosiernie, najczęściej te malutkie wzywając swoich rodziców i dzwoniąc dzwoneczkami zawieszonymi na swych kozich szyjach. Miejscowi powiadają, że na wyspie jest tyle samo kóz, co ludzi, a może nawet kóz jest trochę więcej. Fuerteventura to wyspa, na której zdecydowanie królują kozy!
Z tego też względu wybraliśmy się na prawdziwą kozią farmę, aby zobaczyć w jaki sposób kozy są hodowane, wypasane, zapoznaliśmy się z produkcją kanaryjskich kozich serów i mleka. Obcowanie z kozami, które chętnie wchodziły w interakcję z turystami było nie lada gratką. W lokalnym menu bardzo często występuje kozie mięso i sery. Na kozi ser z pomidorami się skusiliśmy, natomiast na koziołka po kanaryjsku już nie.

Fuerteventura-22

KANARYJSKIE WIATRAKI

Molino (wiatrak męski) i molina (wiatrak żeński), to kolejny nieodłączny element krajobrazu Fuerteventury. Warto wybrać się do Tiscamanita, co oczywiście uczyniliśmy, aby poznać historię i funkcjonowanie lokalnych młynów, w których między innymi wyrabia się lokalny specjał – gofio – mąkę pochodzącą z Wysp Kanaryjskich o specyficznym zapachu, smaku i kolorze, która jest składnikiem wielu potraw. Wielkie i masywne, przypominające biały stożek z kamienia wiatraki pasują jak ulał do surowej i pustynnej Fuerteventury.

Fuerteventura-28

Na wyspie zachwyciły nas także:

WIEWIÓRKI KANARYJSKIE

które jak tylko usłyszały szelest otwieranej paczki orzeszków wyłaniały się ze swych dziupli i całymi stadami podbiegały, aby skosztować fistaszka, prosto z ręki. Uroczy widok.

Fuerteventura-13Fuerteventura-12

Małe i ukryte w malowniczych dolinach miasteczka i rybackie wioski

Oszałamiały spokojem, prostym życiem, brakiem stresu i pośpiechu. Jak to na wyspach!

Fuerteventura-18Fuerteventura-17Fuerteventura-20

Jeśli będziecie na Fuerteventurze zajrzyjcie do:

BETANCURII

Dawnej stolicy i najstarszego miasteczka na wyspie. Biała zabudowa, wąskie uliczki, ogromne kaktusy i pustynno – cynamonowe wzgórza sprawiają, że jest to najpiękniejsze miasteczko na wyspie.

Fuerteventura-21Fuerteventura-29Fuerteventura-27

Niedaleko znajdziecie:

AJUY

Warto tutaj wstąpić, chociażby na chwilę, aby podziwiać wulkaniczną, wręcz czarną plażę ze stromymi urwiskami i klifami, wzburzony ocean i kolorowe domki, które ocieplają srogi wizerunek miasteczka.

Fuerteventura-19

Zmierzając dalej na północ, która słynie z pięknych plaż i wydm nie ominęliśmy

PARQUE NATURAL DUNAS DE CORRALEJO

Była to prawdziwa ucieczka od cywilizacji – białe 10 kilometrowe wydmy były po prostu wszędzie, czasami napotkało się jakąś małą roślinkę, prawie jak na Saharze, a  w oddali błękitny ocean.
Chciałabym zobaczyć Festiwal Latawców, który w tym naturalnym parku odbywa się zawsze w październiku. Wrażenia na pewno są niezapomniane.

Fuerteventura-25

LA OLIVIA 

To kolejne miasteczko sprawiające wrażenie wymarłego. Gdyby nie lokalne święto kościelne, na które akurat trafiliśmy, nie wiem czy udałoby nam się kogokolwiek w tym miasteczku spotkać. La Olivia przyciąga miłośników historii, zabytków i sztuki, gdyż zobaczymy tutaj trójnawową świątynię, muzeum z dziełami sztuki kanaryjskiej, w którym można zapoznać się z twórczością Cesara Manrique oraz muzeum, które wyedukuje przybywających z uprawy zbóż. Nam spodobał się po prostu wiejski klimat La Olivii.

Fuerteventura-8

Nieopodal znajduje się wulkaniczny tunel

VILLAVERDE

Do którego zaopatrzeni w kaski i czołówki zeszliśmy z przewodnikiem. Co widzieliśmy – tylko ciemność, a przewodnik straszył nas pająkami! Było śmiesznie, ale drugi raz już bym się tam nie wybrała.

Fuerteventura-26

EL COTILLO

Niewielka, rybacka osada, sprawia wrażenie zaniedbanej. Zaniedbanie to, moim zdaniem tylko dodaje jej uroku. Czarna i wulkaniczna zatoka, wokół białe, niewielkie domki
i restauracja z widokiem na wulkaniczną plażę. Nie mogliśmy nie wstąpić na pyszną, świeżą rybkę.

Fuerteventura-10Fuerteventura-11

Będąc na Fuerteventurze zatrzymajcie się w starym porcie El Cotillo i chłońcie piękno, które jest wokół, ciszę i spokój, szum fal uderzających o czarny żwirowy piasek, zauważcie koty, które chętnie skosztują kawałka Waszej rybki i cieszcie się, że tutaj dotarliście – bo to naprawdę prawie koniec świata, piękny koniec świata. Fuerteventura zachwyca!

 

Więcej o Hiszpanii znajdziecie tutaj:

Zapraszam Was również na mój Instagram oraz fanpage na Facebooku

Do zobaczenia gdzieś w drodze!
Martyna Soul