Carpatia Bieszczadzki Gosciniec

Hotel Carpatia – Bieszczadzki Gościniec – 3,5 kilometra od Wetliny, położony w miejscowości Smerek. Z dala od głównej drogi, otoczony górami i pięknymi widokami – to właśnie w tym miejscu zdecydowaliśmy się spędzić nasz 7 dniowy sierpniowy urlop. Byliśmy bardzo zmęczeni pracą, przeprowadzką do nowego mieszkania, formalnościami z tym związanymi. Stwierdziliśmy, że „ucieczka” od cywilizacji i dobry hotel w Bieszczadach będą strzałem w dziesiątkę. Nie pomyliliśmy się.

O HOTELU CARPATIA – BIESZCZADZKI GOŚCINIEC

W Bieszczadach trudno o ciekawy obiekt hotelowy, więcej jest prywatnych kwater, a niżeli hoteli. Carpatia należy do nielicznych i naszym zdaniem wiedzie prym jeżeli chodzi o standard.
Po przyjeździe przywitał nas kilkupiętrowy budynek góralski, pięknie otoczony zielenią i bieszczadzkimi górami. To, na co od razu zwróciliśmy uwagę to błoga cisza.

Carpatia-Bieszczadzki-GosciniecCarpatia-Bieszczadzki-Gosciniec ogródCarpatia-Bieszczadzki-Gosciniec

Pani w recepcji uśmiechnięta od ucha do ucha przekazała nam klucze do pokoju.

NASZ POKÓJ W HOTELU CARPATIA

Pokój również urządzony w góralskim stylu o niebanalnej nazwie bo Dzikie Tulipany – no i tak tulipany były w pokoju i łazience na sufitach, serwetkach, poduszkach… Inne pokoje również mają bardzo ciekawe nazwy, miedzy innymi: Różany Ogród, Pod Dobrym Aniołem, Słoneczniki, Leśne Owoce, Wiewiórki i Jeże… brzmi oryginalnie i tak bieszczadzko prawda? Nasze Dzikie Tulipany bardzo nam się spodobały, tym bardziej, że widok z okna był na cudowne góry.

RESTAURACJA W HOTELU CARPATIA

Głodni po wyczerpującej i długiej podróży od razu podążyliśmy do hotelowej restauracji na ciepły posiłek. Menu konkretne, krótkie, a więc już było wiadomo, że dobrze w tym miejscu karmią. Na pierwszy ogień poszedł rosół i typowy polski schabowy ze świeżymi ziemniaczkami i mizerią – palce lizać! Już dawno nie jedliśmy tak dobrze i prosto przyrządzonego typowo polskiego dania.

Hotel Carpatia Bieszczadzki gosciniec - rosółHotel Carpatia Bieszczadzki gosciniec - schabowy

W restauracji można również skosztować lokalnych bieszczadzkich piw, czyli Ursa Maior, z czego oczywiście najczęściej korzystał mój mąż. Ja delektowałam się wieczorami grzanym winem z pomarańczą.
Inne specjały, którymi się zajadaliśmy to między innymi zalewajka bieszczadzka, makaron pappardelle, placuszki łemkowskie no i najlepsza jaką jadłam bezą Pavlova – ten deserowy przysmak zamawiałam praktycznie codziennie!

Hotel Carpatia Bieszczadzki gosciniec - beza Pavlova
Bieszczadzka kuchnia smakowała nam oczywiście też w innych miejscach, o których możecie przeczytać na blogu we wpisie “Bieszczady kulinarnie

Co ważne – w Hotelu Carpatia wszystkie dania sporządzane są z lokalnych, świeżych produktów, ziół, sezonowych owoców – naturalnie i zdrowo. Śniadania również były przepyszne – domowe, swojskie, a najchętniej konsumowaliśmy je na świeżym powietrzu w tak zwanej strefie relaksu wpatrując się w otaczające nas góry i wygrzewając się w porannym słońcu.

Wygląd restauracji bardzo przytulny, miło nam się w tym miejscu spędzało czas.

Hotel Carpatia Bieszczadzki gosciniec - restauacjaCarpatia-Bieszczadzki-Gosciniec

Obsługa w recepcji i restauracji na szóstkę z plusem. Niejeden prestiżowy hotel mógłby jej pozazdrościć. Wszyscy zawsze uśmiechnięci, służący pomocą, radą, mający czas dla każdego z gości. Wiele razy usłyszeliśmy ciepłe słowa na dzień dobry i dobranoc od pracowników hotelu.

UDOGODNIENIA W HOTELU CARPATIA

W hotelu Carpatia można również skorzystać ze strefy SPA – do dyspozycji gości jest sauna fińska i rzymska, grota solna, hydromasaż. My byliśmy tak zaoferowani przyrodą, wędrówkami górskimi, atrakcjami poza hotelem, że na SPA nie zdążyliśmy pójść, a tak właściwie to nawet nam się nie chciało, gdyż wysoka temperatura na zewnątrz jakoś nie motywowała, aby korzystać na przykład z sauny.

OTOCZENIE BIESZCZADZKIEGO GOŚCIŃCA

Zaskakująco piękne. Wieczorne spacer po pobliskich łąkach, ścieżkach zachwycały – było pięknie, cały czas góry, a w oddali szczyt Smerka.

Carpatia-Bieszczadzki-Gosciniec SmerekCarpatia-Bieszczadzki-Gosciniec Smerek i góryCarpatia-Bieszczadzki-Gosciniec ogród

Jeśli pogoda dopisuje, można spacerować bez końca.
Po powrocie, kiedy zapadł już zmrok zasiadaliśmy do ogniska, aby porozmawiać, wypić grzane wino, usmażyć kiełbaskę i pomarzyć wpatrując się w ciepły ogień. A nad głową mieliśmy rozgwieżdżone niebo, jakiego już dawno, dawno nie widziałam mieszkając w mieście.

Carpatia-Bieszczadzki-Gosciniec

Hotel Carpatia – Bieszczadzki Gościniec to szczególne miejsce na mapie w Bieszczadach. Można tutaj zapomnieć o rzeczywistości i wspaniale spędzić czas. Myślę, że jeżeli kolejny raz zawitamy w Bieszczadach to z dostępnych hoteli w Bieszczadach wybierzemy kolejny raz Carpatię. Tutaj chętnie się powraca.  Carpatia leży w samym sercu Bieszczadów. Hotel otoczony górami, zielenią, polanami, w otulinie pięknych widoków sprawia, że pobyt tutaj to prawdziwa przyjemność.

 

Byliście już w hotelu Carpatia? Jakie inne miejsca noclegowe polecacie w Bieszczadach?

 

Więcej o tym, jak spędzić wakacje w Bieszczadach znajdziecie tutaj:

Zapraszam Was również na mój Instagram oraz fanpage na Facebooku

Do zobaczenia gdzieś w drodze!
Martyna Soul