Nocowanie na pustyni Maroko-6

Nocowanie na pustyni, nocowanie na Saharze – największej pustyni świata od zawsze było moim ogromnym podróżniczym marzeniem. Bezkres pustynnego piasku, rozgwieżdżone niebo, zachód i wschód słońca, kolacja w berberyjskim towarzystwie. Tak od zawsze wyobrażałam sobie tę noc. Moje wyobrażenia stały się rzeczywistością. Nocowanie na pustyni było obowiązkowym punktem w naszym tygodniowym planie podróży po Maroku.
Marzenie to spełniłam odwiedzając małą wioskę Merzouga i Erg Chebbi – piaszczystą pustynię położoną w południowo-wschodnim Maroku, należącą do Sahary.
Erg Chebbi to piaskowe wydmy, których wysokość sięga nawet do 150 metrów, wydmy ciągną się przez 20 kilometrów. Pięknie prezentują się w tle małej i ciągle posypywanej saharyjskim piaskiem wioski Merzouga. Stąd już tylko o krok do innego państwa jakim jest Algieria. Jak zorganizować nocowanie na pustyni? Jest to bardzo proste. Przeczytajcie!

MerzougaMerzouga pustynia Erg Chebbi

JAK i GDZIE KUPIĆ WYCIECZKĘ NA PUSTYNIĘ ERG CHEBBI?

Wydmy Erg Chebbi najlepiej zobaczyć korzystając ze zorganizowanego wyjazdu. Wycieczki na pustynię realizuje wielu Berberów mieszkających w Merzouga. My skorzystaliśmy z oferty Mohameda, polecanego przez dwóch innych polskich blogerów podróżniczych. Wycieczkę zarezerwowaliśmy już w Polsce kontaktując się z Mohamedem przez facebooka. Poniżej w informacjach praktycznych znajdziecie adres strony internetowej i link do facebooka Mohameda.

Wydmy Erg Chebbi

PRZEBIEG WYCIECZKI NA ERG CHEBBI

Do wioski Merzouga dotarliśmy w godzinach popołudniowych. Przyjechaliśmy z miasta Warzazat. Podróż zajęła nam około 5 godzin. Mohamed wcześniej podał nam adres swojego domu w Merzouga i tam też się skierowaliśmy. Porozmawialiśmy z właścicielem domu, wypiliśmy miętową herbatę, odświeżyliśmy się i posililiśmy. Nadszedł czas, aby ruszyć na pustynię.
Wycieczki na pustynię rozpoczynają się w okolicach godziny 17.00. Obowiązkowo w programie wycieczki jest nocowanie na pustyni.
Najpierw kierowca jeepa zawiózł nas do miejsca, w którym czekały wielbłądy. No bo przecież na pustynię najlepiej udać się na wielbłądzie!
Od razu przypomniała mi się moja ulubiona powieść z dzieciństwa „W pustyni i w puszczy”. Czułam się jak mała Nel.
Fakt, aby wsiąść na dużego wielbłąda trochę mnie przerażał, ale dałam radę. Wielbłąd, na którym jechałam miał na imię Bob Marley i był najbardziej niesfornym wielbłądem z całej karawany.
Ruszyliśmy! Na czele karawany szedł Berber, który dbał o nasze bezpieczeństwo i pilnował wielbłądów.

Nocowanie na pustyni - WYCIECZKI NA ERG CHEBBI

Nocowanie na pustyni Erg Chebbipustynia Erg Chebbi w Maroku

Będąc w samym sercu pustyni słychać tylko wiatr, to jak koniec świata. Nie ma nic prócz ogniście pomarańczowego piasku mieniącego się w promieniach zachodzącego słońca. Uczucie, które towarzyszyło mi w tym momencie jest nie do opisania. Wędrowałam razem z moim wielbłądem i czułam niesamowitą wolność.

pustynia Erg Chebbi w Maroku - nocowanie

ZACHÓD SŁOŃCA NA PUSTYNI ERG CHEBBI

Pierwszy przystanek. Zatrzymaliśmy się, aby obejrzeć magiczny spektakl, czyli zachód słońca na Erg Chebbi. Wspaniałe doświadczenie i magia sama w sobie. Udało nam się nawet zobaczyć takie stworzonko jak sandfish, czyli piaskową rybę. Słońce chowające się za pomarańczowymi wydmami przyprawiało o dreszcze.

pustynia Erg Chebbi - sandfish

pustynia Erg Chebbi w Maroku - nocowaniepustynia Erg Chebbi w Maroku - zachód słońca

Po zachodzie słońca ruszyliśmy dalej. Stąd było już niedaleko do naszego berberyjskiego obozowiska. W końcu po 1,5 godzinnej jeździe na wielbłądach dotarliśmy na miejsce.
Nasze obozowisko okazało się bardzo klimatycznym miejscem. Popatrzcie!

pustynia Erg Chebbi w Maroku - nocowanie i obozowiskopustynia Erg Chebbi w Maroku - obozowiskoNocowanie na pustyni Marokopustynia Erg Chebbi w Maroku

pustynia Erg Chebbi

NOCOWANIE NA PUSTYNI ERG CHEBBI

Tak właśnie wyobrażałam sobie miejsce, w którym będę spędzała noc na pustyni. Nawet pustynnego kota spotkaliśmy, ale szybko zniknął w bezkresie saharyjskiego piasku.
Otrzymaliśmy dwuosobowy namiot, w którym czym prędzej się rozgościliśmy, następnie  pospacerowaliśmy po wydmach, aż w końcu nadszedł czas na berberyjską kolację w namiocie głównym.
Na kolację Berberowie przyrządzili rybę z warzywami, popisowe marokańskie danie, czyli tażin oraz owocowy deser. Wszystko bardzo nam smakowało. Podano również miętową herbatę, aby tradycji stało się zadość.
Po kolacji rozpaliliśmy ognisko i przy tradycyjnych śpiewach Berberów, afrykańskich dźwiękach i pustynnego rozgwieżdżonego nieba spędziliśmy resztę wieczora.

Nocowanie na pustyni Erg Chebbi w Maroku - berberyjskie śpiewyNocowanie na pustyni Erg Chebbi w Maroku - berberyjskie śpiewy

Zmęczeni ilością wrażeń poszliśmy spać. Nie było zimno, mimo iż zimna się obawiałam. Spało się bardzo spokojnie.
Pobudka była wczesna, gdyż chcieliśmy zobaczyć wschód słońca. Wstaliśmy przed 6.00. Wschód słońca prezentował się równie imponująco, co zachód. Z jednej strony widzieliśmy księżyc, a z drugiej wschodziło słońce. Odbyliśmy kolejny spacer po wydmach Erg Chebbi, które mogłabym fotografować bez końca. Ich kształt, światłocienie, wzory, które na nich powstają, ślady wielbłądzich kopyt i cisza. Cisza na pustyni jest ciszą w innym wymiarze. Śniadanie zjedliśmy przed namiotami wpatrując się w otaczający pomarańczowy piasek wokół nas.

pustynia Erg Chebbi w Maroku - wschód słońca

Nocowanie na pustyni Erg Chebbi w Maroku

pustynia Erg Chebbi w Maroku

Czas wracać. Do wioski Merzouga wróciliśmy jeepem. Kierowca, który jeepa prowadził zrobił nam niezły off road i zawiózł na przepiękny punkt widokowy.

pustynia Erg Chebbi w Maroku - wschód słońcapustynia Erg Chebbi w Maroku - droga do Merzouga

Ostatnie spojrzenie na wydmy i w sercu żal, że to już koniec naszej pustynnej przygody. Nocowanie na pustyni Erg Chebbi na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Było pięknie!

INFORMACJE PRAKTYCZNE

Koszt wycieczki na pustynię Erg Chebbi wyniósł 75 euro (2 osoby)

Strona www i facebook Mohameda, u którego wycieczkę kupiliśmy: www.merzougaonline.com/ oraz profil na Facebooku: (Tutaj)
Polecam!

Wycieczkę warto zarezerwować z wyprzedzeniem, będąc jeszcze w Polsce.

Wycieczki odbywają się w małych grupach (przynajmniej u nas tak było): od 4 do 6 osób w wielbłądziej karawanie.

W cenę wycieczki wliczony jest: przejazd wielbłądami do obozowiska, posiłek (kolacja i śniadanie), nocowanie w namiocie, powrót jeepem do Merzouga.

Po powrocie z pustyni istnieje możliwość odświeżenia się u Mohameda w domu.

 

Nocowaliście kiedyś na pustyni? A może macie takie marzenie i takie plany podróżnicze? Jakie inne miejsca do pustynnego nocowania polecacie?

 

Więcej o Maroku znajdziecie tutaj:

Zapraszam Was również na mój Instagram oraz fanpage na Facebooku

Do zobaczenia gdzieś w drodze!
Martyna Soul