20-pomyslow-na-prezent-dla-podrozniczki-21

Wiele osób pyta mnie jak i czym robię zdjęcia, jak fotograficznie przygotowuję się do podróży? Pytacie o obróbkę, kolorystykę zdjęć, wiele technicznych aspektów pozostaje dla Was zagadką. Wychodząc naprzeciw Waszym pytaniom postanowiłam, iż będę tworzyła na blogu wpisy dotyczące fotograficznych porad w aspekcie podróżniczym.
W tym wpisie chciałabym się z Wami podzielić moimi poradami związanymi z przygotowaniem do podróży pod względem fotograficznym. Jak przygotować się fotograficznie do podróży i robić coraz lepsze zdjęcia? W tym wpisie znajdziecie odpowiedź.    

FOTOGRAFIA W PODRÓŻY – JAK SIĘ PRZYGOTOWAĆ? FOTOGRAFICZNE PORADY

1. ZAPLANUJ FOTO MIEJSCA

Przed każdą podróżą zróbcie listę miejsc, które chcecie koniecznie sfotografować. Sprawdźcie również jak dane miejsce zostało przedstawione na zdjęciach przez innych fotografów – nie kopiujcie, a  zainspirujcie się, poszukajcie pomysłu na własną interpretację.
Dzisiaj „kopalnią inspiracji” fotograficznych są takie miejsca w Internecie jak Instagram czy Pinterest, każdego dnia „zalewane” mnóstwem wspaniałych zdjęć.
Od pewnego czasu tworzę listy foto miejsc po powrocie z podróży. Przeczytajcie koniecznie wpisy na ten temat:

Paryż – najpiękniejsze miejsca, które warto odwiedzić i zrobić zdjęcia jak z pocztówek.

Fotograficzne miejsca i trasy Toskanii.

Fotografia w podróży - ZAPLANUJ FOTO MIEJSCA

2. PLAN TO JEDNO, DOBRY CZAS I PORA PODRÓŻY TO DRUGIE

Kiedyś ze względu na moją pracę podróżowaliśmy bardzo często w szczycie sezonu (lipiec-sierpień). Z mojego punktu widzenia nie jest to najlepszy czas na podróż pod względem fotograficznym – na pewno w Europie.

Dlaczego?

– przede wszystkim tłumy turystów. Ich ilość zdecydowanie utrudnia fotografowanie
– upał w wielu krajach europejskich, a nie każdy go dobrze znosi
– ostre słońce w ciągu dnia, położone wysoko

Jeżeli już wyruszamy w podróż w tym czasie to lubię robić zdjęcia wcześnie rano, kiedy to jeszcze większość turystów śpi. Mamy wtedy zaplanowane miejsca praktycznie tylko dla siebie. Fotografuję też późnym popołudniem, kiedy słońce nie jest już tak wysoko i zbliża się złota godzina.
Planując podróż sprawdzajcie jak w danym kraju przebiegają pory roku, jak zmienia się pogoda, jakie cechy pogodowe ma każdy z miesięcy.
My bardzo lubimy podróżować jesienią lub zimą do krajów cieplejszych. Wybieramy czas podróży poza sezonem. Preferujemy, kiedy w danym kraju panuje okres wiosenny – wszystko budzi się do życia.
Jesień to zdecydowanie moja ulubiona pora roku pod względem fotograficznym. Lubię fotografię w stylu moody, a więc ciemniejszą, nostalgiczną – jesień wspaniale wpisuje się w taki klimat.
Upał, duża ilość ludzi, słońce położone wysoko przez długi czas – w moim odczuciu nie sprzyjają fotografii.
Natomiast jeżeli lubicie zdjęcia jasne, nasycone kolorami, słoneczne, z niebieskim niebem to lato i kończąca się wiosna będą sprzyjały tego typu fotografii.
Z kolei jeżeli chcecie tworzyć fotografię bardziej klimatyczną zapewne wybierzecie porę jesienną na podróż.
Nie obawiajcie się fotografowania, kiedy pada deszcz czy jest mglista pogoda. Takie warunki wbrew pozorom są sprzymierzeńcem fotografii. Fotografując krajobraz górski
w takiej pogodzie można wykonać przepiękne i tajemnicze zdjęcie.
Ja zdecydowanie fotograficznie stawiam na wiosnę i jesień. Mam nadzieję, że w końcu też przetestuję fotografię w zimowej szacie.

FOTOGRAFIA W PODRÓŻY

3. ŚWIATŁO W FOTOGRAFII

Kiedy zrobicie już listę miejsc, które chcecie koniecznie sfotografować w podróży i wybierzecie odpowiednią dla siebie porę jej odbycia dokonajcie wyboru miejsc, które chcecie uwiecznić na fotografiach w tak zwanych złotych godzinach, czyli o wschodzie lub zachodzie słońca. Te pory to najlepsze chwile na robienie zdjęć. Słońce delikatnie świeci, daje otoczeniu ciepłą barwę, kolory na zdjęciach są ciepłe i klimatyczne, często mienią się złotymi refleksami. Światło przed wschodem lub zachodem słońca jest również piękne i warto je wykorzystać w fotografii.
Chciałabym, abyście zdawali sobie sprawę również z tego, iż zdjęcia niezależnie czy będziecie je robić w ostrym słońcu, czy też miękkim i delikatnym będzie inaczej się prezentowało w zależności od ustawienia się z aparatem względem światła.
Ćwiczcie fotografię w oświetleniu tylnym, przednim i bocznym. Obserwujcie jak zmienia się zdjęcie pod wpływem danego rodzaju oświetlenia.
Kiedy słońce już zajdzie nie chowajcie aparatu. Poczekajcie na „blue hour”, czyli niebieską godzinę. Chwilę po tym jak słońce zajdzie bardzo często niebo zmienia swój kolor na różowo – niebieski. W tym czasie również warto fotografować.
Warto także sprawdzić jak będzie położone słońce względem wybranego przez Was obiektu do fotografii o wschodzie lub zachodzie i w danej porze roku.

Można to zrobić -> tutaj

Oczywiście nie uda się Wam sfotografować wszystkich wybranych obiektów, przestrzeni, krajobrazów o wschodzie lub zachodzie słońca, gdyż często ogranicza nas czas podróży czy też inne aktywności.
Najlepiej już w czasie planowania wyjazdu i robienia listy miejsc zdecydować, które miejsca będziecie chcieli koniecznie sfotografować w czasie złotej godziny i sprawdzić jak słońce w tych miejscach się zachowuje.
Podejmujcie też próby fotografii pod słońce, której tak wiele osób się obawia. Ja uważam, że zdjęcia wykonane pod światło w odpowiedni sposób tworzą niesamowity klimat.
Jeżeli nauczycie się rozumieć światło zastane i je w odpowiedni sposób wykorzystywać Wasze zdjęcia z podróży będą coraz lepsze i przede wszystkim ciekawsze.

ŚWIATŁO W FOTOGRAFII
Fotografia w podróży
„Patrz oczyma, fotografuj sercem”
David duChemin

4. FOTOGRAFIAMI OPOWIEDZ HISTORIĘ

Niech Wasze zdjęcia nie będą tylko zwykłymi zdjęciami z podróży. Niech opowiedzą jej historię. To moja kolejna fotograficzna porada, którą uważam za bardzo istotną.

Co przez to rozumiem?

Nie skupiajcie się tylko na fotografowaniu ważnych miejsc: budowli, kościołów, pomników, muzeów, najpopularniejszych punktów widokowych… – tego co opisano w przewodnikach turystycznych. Fotografujcie też te miejsca, te drobiazgi, o których nigdzie nie wspomniano, nie zauważono. Fotografujcie detale, odważcie się, aby wykonać portret podróżniczy mieszkańca danego kraju, podejmijcie próbę podróżniczego fotoreportażu – ćwiczcie fotografię street photo. Kupcie jakikolwiek gadżet, który z danym krajem ma związek i zróbcie zdjęcie z udziałem tego akcesoria.
W czasie naszych podróży często jestem na zdjęciach. Wtedy fotografie wykonuje mój mąż. Nie są to jednak zdjęcia zrobione w stylu: stanę przed danym obiektem, uśmiechnę się do obiektywu i mamy fotkę. Nie róbcie takich zdjęć! Wykonujcie zdjęcia w ruchu, bardziej dynamiczne, kiedy spacerujecie, niech Wam towarzyszy jakiś element wyróżniający (mi często towarzyszy kapelusz), nie kierujcie swojej twarzy wprost do obiektywu.
Poprzez fotografie opowiadajcie historie Waszej podróży, niech za tymi zdjęciami idzie coś więcej, a nie tylko słynne miejsca.

Ppodróżniczy fotoreportaż

Fotografia w podróży
„Fotografia nie jest związana z patrzeniem, lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym, na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić, aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia, cokolwiek odczuwali”
Don McCullin

5. ZEJDŹ Z UTARTEGO SZLAKU

Poznajcie miejsca, w których zazwyczaj nie bywają turyści i nie robią tam zdjęć. Nigdy nie zapominajcie o tych mniej znanych – nie tak popularnych i oczywistych.
Fotografując na przykład słynną budowlę, czy dobrze znany widok poszukajcie miejsc, z których zrobicie zdjęcie w innym stylu, z innego kąta i perspektywy. Wyróżnijcie się.
Wspólnie z Michałem często zaglądamy w mało uczęszczane uliczki, podążamy tam, gdzie większość ludzi nie idzie. Pozwala to na odkrycie bardziej lokalnych miejsc i sfotografowanie codziennego życia, a nie tylko kultowych budowli, krajobrazów. Oczywiście nie namawiam Was do pomijania miejsc znanych i które po prostu trzeba zobaczyć. Absolutnie nie! Chciałabym tylko, abyście mieli na uwadze, iż poza utartym szlakiem można zrobić również wiele ciekawych zdjęć, poznać dogłębniej dane miejsce i fotograficznie się wyróżnić. Tym sposobem na przykład uchwyciłam ostatnio piękno Bazyliki Sacré-Cœur, która przeważnie jest otoczona rzeszą turystów. Mi natomiast udało się po krótkim spacerze wokół zrobić klimatyczną fotografię bez udziału ludzi. Efekt możecie zobaczyć w przytoczonym powyżej wpisie o Paryżu.

ZEJDŹ Z UTARTEGO SZLAKU
„Fotografia jest dla mnie sztuką obserwacji. To umiejętność znalezienia czegoś interesującego w zwykłym miejscu. Odkryłem, że nie jest zbyt istotne co widać – istotne jest to, co potrafisz z tym zrobić”
Elliott Erwitt

6. POZNAJ MOŻLIWOŚCI APARATU, KTÓRY POSIADASZ

Przede wszystkim zrezygnujcie z trybu automatycznego i przejdź na tryb manualny, który da Wam pełną kontrolę nad tworzeniem zdjęcia. Dzięki temu sami dobieracie czas naświetlania, otwór przysłony i ISO. O tych trzech elementach, czyli trójkącie ekspozycji powstanie już niebawem osobny wpis.
Nie kupujcie nowego sprzętu tuż przed podrożą. Zróbcie to wcześniej i dajcie sobie czas na poznanie możliwości, które dany sprzęt oferuje.
Poza tym ten czas będzie Wam też potrzebny, abyście zrobili jak najwięcej zdjęć w różnych warunkach oświetleniowych, na innych ustawieniach (czas, przysłona, iso), z użyciem statywu i z bez. Poćwiczcie przed podróżą fotografię krajobrazu, street photo, portrety, detale…  Taki trening sprawi, iż w podróż wyruszycie bardziej przygotowani pod względem technicznym.
Poza tym robienie dużej ilości zdjęć, analizowanie ustawień, wyciąganie wniosków: dlaczego coś na zdjęciu nie wyszło, a innym razem się udało, z czego to wynika…sprawia, iż będziecie rozwijali się bardzo dynamicznie, a Wasza świadomość fotograficzna się zwiększy. Tym samym będziecie robili coraz lepsze zdjęcia, a fotografia w podróży stanie się czystą przyjemnością.
Praktyka czyni mistrza.

POZNAJ MOŻLIWOŚCI APARATU, KTÓRY POSIADASZ

7. SZUKAJ SWOJEGO STYLU W WYWOŁANIU ZDJĘĆ

Przede wszystkim fotografujcie w formacie RAW. Zrezygnujcie z JPG. Ewentualnie twórzcie w trybie łączonym RAW + JPG.

Dlaczego?

W formacie RAW zachowacie całą gamę informacji o zdjęciu i więcej z niego uzyskacie wywołując je później w dedykowanym do tego programie.
Do wywoływania naszych zdjęć używam programu Adobe Lightroom. Uważam, iż jest to program bardzo przyjazny i nie tak skomplikowany jak np. Photoshop.
Zdjęcia z podróży, zdjęcia krajobrazów, przyrody myślę, iż najlepiej wywoływać w Lightroomie.
Uwielbiam pracę z kolorami. Zrozumienie jak kolory wzajemnie wpływają na siebie, jak się zmieniają jest kluczem do sukcesu. W Lightromie nie skupiam się tylko na sekcji BASIC, ale istotna jest dla mnie sekcja HSL i SPLIT TONING – to właśnie tam poszukajcie swojego kolorystycznego stylu, który będzie Was wyróżniał na tle innych. Testujcie, przesuwajcie dostępne suwaki kolorystyczne i obserwujcie jak to wpływa na fotografię, czy Wam się podoba, czy nie, szukajcie swojej palety barw.
Ja bardzo lubię zdesaturowane kolory zieleni, nie przepadam za mocno nasyconym kolorem niebieskim. Na moich fotografiach raczej nie znajdziecie mocno niebieskiego nieba i soczystej zieleni. To zupełnie nie mój styl. Lubię jak moje zdjęcia po wywołaniu wyglądają jak zdjęcia z aparatu analogowego.

Często pytacie jak to robię?
Czy zdjęcie było zrobione aparatem analogowym?
Jak uzyskuje takie barwy?
Jak tworzę klimat na zdjęciach?

To wszystko wynika ze zrozumienia kolorów i ich działania w powyższych panelach Lightrooma.
Warto ustawienia, które tworzycie zapisywać sobie jako presety, aby potem taki sam efekt nałożyć na inne zdjęcia i je dopracowywać. Można korzystać z gotowych presetów dostępnych w Internecie lub tworzyć swoje własne. W programie Lightroom jest też bardzo użyteczna i pomocna opcja, która pozwala po obrobieniu danego zdjęcia przenieść jego ustawienia na nowe zdjęcie jeszcze nie obrobione – inaczej zsynchronizować je z innym, bądź innymi zdjęciami. Ta funkcja potrafi często zaoszczędzić dużo czasu.
Poszukanie własnego stylu w fotografii to klucz do sukcesu.

Fotografia w podróży

8. PAMIĘTAJ, ABY CZASAMI ODŁOŻYĆ APARAT I POBYĆ TU I TERAZ

Podróżujecie nie tylko dla zdjęć. Podróże to również inne doświadczenia, emocje, spotkania. A więc nie skupiajcie się tylko na zdjęciach, szukaniu idealnych momentów oświetleniowych, wschodów i zachodów, pięknych kadrów. Zatrzymajcie się! Bądźcie tu i teraz, bez aparatu w dłoni. Cieszcie się chwilą. Nie każdy moment musi zostać uwieczniony na zdjęciu, zostawcie niektóre z nich tylko dla siebie i niech będą one w Waszych sercach, a nie na matrycy aparatu.

Powodzenia w fotograficznym rozwoju!


Dajcie mi koniecznie znać na jakim etapie rozwoju fotograficznego jesteście i jakie tematy z fotografii podróżniczej chcielibyście, abym poruszyła na blogu?

 

Drogi Czytelniku!

Jeżeli podoba Ci się ten wpis i uważasz, że jest wartościowy będzie mi miło jeśli napiszesz komentarz pod wpisem lub pozostawisz lajka, skomentujesz i udostępnisz ten tekst na Twoim Facebooku.

 

Zapraszam Was również na mój Instagram oraz fanpage na Facebooku

Do zobaczenia gdzieś w drodze!
Martyna Soul

Spodobał Ci się ten wpis i zdjęcia? Podziel się ze znajomymi!