Maroko-poradnik-praktyczny-17

Przygotowanie podróży po Maroku od strony praktycznej jest bardzo istotne, w szczególności jeżeli na zwiedzenie tak interesującego państwa jakim jest Maroko mamy TYLKO tydzień – tak jak to było w naszym przypadku. Planując podróż wiedziałam, że będzie ona bardzo intensywna pod względem zwiedzania i odległości, które trzeba będzie pokonać samochodem.  No ale marzenia trzeba spełniać!
A moim marzeniem od zawsze była noc na pustyni, ale i też zobaczenie niebieskiego miasta Szafszawan. Oba te miejsca są niestety bardzo daleko od siebie.
Plan podróży po Maroku ułożyłam, zasięgnęłam porad na blogach i grupach dotyczących Maroka w social mediach, czy taki plan jest możliwy do zrealizowania. Okazało się, że tak! Plan podróży zrealizowaliśmy, a praktyczne przygotowanie do tej podróży wyglądało następująco. Łapcie i korzystajcie! Dowiedzcie się jak zorganizować podróż do Maroka na własną rękę? Skorzystajcie z gotowego poradnika praktycznego. Naprawdę warto!

MAROKO NA WŁASNĄ RĘKĘ – PORADNIK PRAKTYCZNY

TERMIN PODRÓŻY/ POGODA W MAROKU W MARCU

Zdecydowaliśmy się odwiedzić Maroko w czasie marokańskiej wiosny.
Termin podróży to: 25 marzec – 1 kwiecień. W tym czasie przypadały również w Polsce święta wielkanocne. Uważam, że jest to idealny czas na podróż do afrykańskiego kraju – pogoda była idealna – codziennie świeciło słońce i nie było upałów. Piękne polskie lato w Afryce – tak bym podsumowała pogodę, którą w tym czasie mieliśmy w Maroku. W tym czasie przyroda w Maroku była też w pełnym rozkwicie i soczyście się zieleniła – szczególnie na północy kraju. Ilość trustów w tym czasie również była umiarkowana, co dla nas jest ogromnym plusem.

Polecam Wam podróż do Maroka właśnie w tym terminie. W szczególności tym osobom, które nastawiają się na zwiedzanie, nie przepadają za bardzo wysokimi temperaturami i preferują kameralne warunki pobytu w danym państwie. Wybrany termin podróży był strzałem w dziesiątkę pod względem pogody.

LOT DO MAROKA

Naszą podróż do Maroka rozpoczęliśmy w Gdańsku – lot liniami Wizzair do włoskiego Bergamo. Pospacerowaliśmy po Bergamo i również w tym mieście nocowaliśmy
(pensjonat Villa Olivia).
Drugiego dnia odbyliśmy lot liniami Ryanair z Bergamo do Marrakeszu.

Powrót identyczny:
Ryanair (Marrakesz-Bergamo + nocowanie w Bergamo (hotel San Gorgio))
Wizzair (Bergamo-Gdańsk)

CENA LOTU DO MAROKA

Gdańsk-Bergamo, Bergamo-Gdańsk : 456zł (2 osoby)+ jeden bagaż rejestrowany 331zł
Bergamo – Marrakesz, Marrakesz – Bergamo : 1045zł (2 osoby) + jeden bagaż rejestrowany 361zł (oczywiście będzie taniej, jeżeli zabierzecie tylko bagaż podręczny)

MOJA SUGESTIA

Jeżeli dzisiaj mielibyśmy podejmować decyzję odnośnie lotu do Maroka z Polski zdecydowalibyśmy się na bezpośredni lot do Agadiru. I tak bym Wam polecała. Lot z Bergamo do Marrakeszu wyszedł nam niestety dosyć drogo, no i też za pobyt w Bergamo trzeba było zapłacić, a Europa do tanich kierunków nie należy. Bergamo zawsze mieliśmy w planach, a więc dla nas osobiście na plus. Natomiast tego typu połączenie z Marokiem na pewno cenowo korzystne nie jest.

Warto również zmieścić wszystko w bagaż podręczny. Oszczędzacie wtedy również na opłacie za bagaż rejestrowany. W naszym przypadku bagaż podręczny to głównie sprzęt fotograficzny i do filmowania, więc jeden rejestrowany musiał być.

ILOŚĆ DNI NA ZWIEDZANIE ATRAKCJI MAROKA / MAROKO NA WŁASNĄ RĘKĘ W TYDZIEŃ

Bergamo: 2 dni na zwiedzanie ( z tego jeden dzień w drodze powrotnej)
Maroko: 8 dni zwiedzania

Cóż mogę napisać? Tydzień w Maroku to jak zwykle to za mało. Jest jeszcze wiele miejsc, które bardzo chciałabym w Maroku zobaczyć. Gdybym miała taką możliwość w tym czasie, w którym zdecydowaliśmy się Maroko odwiedzić wybrałabym pełne 2 tygodnie. Taki czas myślę, że jest optymalny – na spokojnie można zobaczyć wiele pięknych miejsc, ale i też znaleźć czas na odpoczynek po intensywnym zwiedzaniu, ale i też wyczerpujących przejazdach z miejsca na miejsce. Odległości w Maroku są spore.

PORUSZANIE SIĘ SAMOCHODEM PO MAROKU/ WYPOŻYCZENIE SAMOCHODU W MAROKU

Najlepszą opcją swobodnego poruszania się po Maroku jest wypożyczenie samochodu. Oczywiście, jeżeli czujecie się na siłach, aby po Maroku jeździć. Obowiązuje tam zupełnie inna kultura jazdy. Planując podróż od razu byliśmy zdecydowani na wypożyczenie samochodu i tak też zrobiliśmy. Natomiast było sporo niepokoju odnośnie poruszania się po tym kraju. Tym bardziej zaczęłam się denerwować, kiedy to moje koleżanka przed naszym wyjazdem wróciła z Maroka z informacją, iż mieli wypadek samochodowy. Wjechał w nich tir i to na pustej drodze.
Kultura jazdy Marokańczyków pozostawia sporo do życzenia. Nie włączają kierunkowskazów, gwałtownie wyprzedzają, „dziwnie” zachowują się na rondach, no i ciągle trąbią – to chyba taki sposób komunikacji.
Jazda samochodem po Maroku poza większymi miastami nie sprawiała nam większych problemów. Drogi są bardzo dobre. Z Marrakeszu do Fezu i dalej do Szafszawan poruszaliśmy się praktycznie cały czas autostradą.
Gorsza trasa jest z Marrakeszu do  miasta Warzazat, gdyż wiedzie przez góry Atlas. Droga jest kręta i na wielu odcinkach remontowana. Tam właśnie przebiliśmy oponę. Mieliśmy koło zapasowe, natomiast w pobliskiej wulkanizacji pan mechanik poinformował nas, że przebitej opony nie uda się już naprawić. W tym momencie mieliśmy spore wątpliwości czy dalej kierować się w kierunku Merzougi (pustyni i wydm Erg Chebbi). Pod znakiem zapytania stanęła wycieczka na pustynię. Brak zapasowej opony, te założone już totalnie zjechane przez częste wypożyczenia samochodu przez turystów, nie wiadomo jaka jest droga dalej? Na szczęście, kiedy dotarliśmy do Warzazat osoby z recepcji poleciły nam inną wulkanizację i tam przebitą oponę naprawiono. Mieliśmy zapasowe koło! Udało się! Ruszyliśmy zatem dalej!
Maroko góry AtlasMaroko samochodem - góry Atlas

W tym momencie dziękuję też Alicji z bloga zakatkimarzen.pl za wszystkie porady, wskazówki, co do dalszej trasy. Alicja jeszcze bardziej nas zmotywowała, aby nocowania na pustyni nie odpuszczać. Sama całkiem niedawno z Maroka wróciła. Ala dziękujemy!

Kolejne emocje, które Was czekają w Maroku, kiedy będziecie prowadzić samochód to wjazd w centrum medyny na przykład w Marrakeszu czy w Fezie. Czyste szaleństwo, to mało powiedziane. Jak to mówi mój mąż: „Kto nie jechał samochodem po marokańskiej medynie ten nie zna życia;))) Coś w tym jest! Kto jest żądny wrażeń – polecam. Osły, kozy, pełno ludzi poruszających się po ulicy, samochody, skutery, ciągłe trąbienie, brak parkingów albo trudność z ich znalezieniem. Jeden wielki chaos!!!

Pierwszego dnia, kiedy to chcieliśmy wyjechać samochodem z Marrakeszu i znaleźliśmy się w samym jego centrum od razu zatrzymała nas policja, a policji w Maroku mnóstwo. Podobno przejechaliśmy na czerwonym świetle. Mój mąż nie mógł poradzić sobie na szaleńczym rondzie, na którym się znaleźliśmy. Nawet nie wiem czy tam były światła! Trafiliśmy na bardzo życzliwego policjanta, który darował nam mandat po opowieści, iż to nasz pierwszy dzień w Maroku i dopiero co wyjechaliśmy z riadu, że jedziemy do pięknego Fezu itp.
Mandatu już do końca podróży żadnego nie otrzymaliśmy, policja też nas nie zatrzymywała.

Poza zatrzymaniem przez policję, przebitą oponą w Atlasie i zwariowaną jazdą po marokańskich medynach nic złego się nie wydarzyło. A więc jeśli czujecie się na siłach i lubicie takie przygody z nutką adrenaliny polecam wypożyczenie samochodu w Maroku. Warto!

Maroko samochodem

Wypożyczyliśmy samochód z firmy Air Car przez SkyScanner.pl będąc w Polsce.

Rodzaj samochodu: klasa mini (Suzuki Celerio)
Koszt wypożyczenia: 685zł z pełnym ubezpieczeniem
Blokada na karcie kredytowej w dniu wypożyczenia: 12.000 dirhamów (w przeliczeniu 4.500zł)

Punkt odbioru auta znajduje się na lotnisku w Marrakeszu, hala odlotów.
Samochody do wypożyczenia stoją na parkingu przy lotnisku.
Samochód przy odbiorze należy dokładnie obejrzeć i wymagać, aby osoba wypożyczająca zaznaczyła wszystkie zarysowania, uszkodzenia na protokole, aby zapobiec sytuacji obciążenia kosztami w dniu oddawania samochodu.

Nie mam zastrzeżeń co do tej firmy. Wszystko przebiegło sprawnie i bez większych problemów. Firmę wybieraliśmy na podstawie w miarę pozytywnych opinii przeczytanych w Internecie.  Nie radzę szukać wypożyczalni z opiniami rewelacyjnymi. Takich w Maroku po prostu nie ma;) Chyba, że my źle szukaliśmy.

ILOŚĆ PRZEJECHANYCH SAMOCHODEM KILOMETRÓW: OKOŁO 2500 TYSIĄCA.

GDZIE NOCOWAĆ W MAROKU?

Nocowaliśmy w Maroku głównie w riadach, czyli tradycyjnych marokańskich domach. Minusem nocowania w riadzie są późne śniadania – od 8.30. Dla kogoś kto ma intensywny program zwiedzania i sporo trasy do przejechania nie jest to korzystne. Z tego też powodu w mieście Warzazat zdecydowaliśmy się na dwie noce w hotelu, aby na spokojnie móc dotrzeć do Marrakeszu w dniu wylotu, a wcześniej do Merzougi. W hotelu śniadanie jest od 6.00.

Riady są piękne. Poukrywane w wąskich uliczkach medyny. Kiedy wchodzi się do raidu z hałaśliwej medyny to tak, jakby weszło się do innego świata: zieleń, klimatyczne patio, śpiewające ptaki, pokoje urządzone w typowo marokańskim stylu. Coś pięknego! Poniżej przedstawiam Wam nazwy riadów i hoteli, w których nocowaliśmy w Maroku z podziałem na poszczególne miejscowości. Podaję też ceny za nocleg ze śniadaniem. Wszystko rezerwowaliśmy przez booking.com.

Marrakesz – Riad Aderbaz: cena: 40 euro za pokój 2 osobowy ze śniadaniem

Maroko Riad Aderbaz w MarrakeszuMaroko Riad Aderbaz

Fez – Riad Fes Aicha: cena 52 euro za pokój 2 osobowy ze śniadaniem, na powitanie miętowa herbatka.

Maroko GDZIE NOCOWAĆ Riad Fes AichaMaroko poradnik praktyczny

Szafszawan (Chefchaouene, czyli Niebieskie Miasto) – Riad Dar Dadicilef: cena: 40 euro za pokój 2osobowy ze śniadaniem.

Maroko GDZIE NOCOWAĆ Riad Dar DadicilefMaroko poradnik praktycznyMaroko Riad Dar Dadicilef

Marrakesz – Riad Agathe: cena 37 euro za pokój 2osobowy ze śniadaniem.

Maroko GDZIE NOCOWAĆ Riad AgatheMaroko Riad Agathe w MarrakeszuMaroko poradnik praktyczny

Warzazat – Hotel Ouarzazate Le Riad & Tichka Salam: cena: 39 euro za pokój 2 osobowy ze śniadaniem.

Maroko Raid / hotel Ouarzazate Le Riad & Tichka Salam

Merzouga, pustynia Erg Chebbi – nocowanie na pustyni, koszt zorganizowanego wyjazdu: przejazd, nocleg i wyżywienie: 75 euro za dwie osoby.

Maroko MerzougaMAROKO NA WŁASNĄ RĘKĘ – PORADNIK PRAKTYCZNYMaroko Merzouga noc na pustyni

Warzazat – Hotel Ouarzazate Le Riad & Tichka Salam: cena: 39 euro za pokój 2 osobowy ze śniadaniem – ten sam hotel

Do cen za noclegi doliczony jest już podatek miejski.

Wszystkie riady i wybrany przez nas hotel oceniam bardzo pozytywnie.

NA SZCZEGÓLNA UWAGĘ ZASŁUGUJĄ RIADY:

Riad Agathe w Marrakeszu (najpiękniejszy jaki wybraliśmy)
Riad Dar Dadicilef w Szafszawan (klimatyczny i niebieski)
Riad Fes Aicha w Fezie (bardzo miły i pomocny właściciel)

Niestety przygotowując plan podróży w Polsce nie oceniliśmy wysiłkowo i racjonalnie podróży z miejscowości Merzouga do Marrakeszu. Planowaliśmy po nocowaniu na pustyni pokonać tę trasę. Okazało się to dla nas niemożliwe. Trasa jest zbyt długa, droga górska i kręta. Tym samym byliśmy zmuszeni wrócić z Merzouga ponownie do Wrwazat i spędzić noc w tym samym hotelu co wcześniej (w drodze do Merzouga). Przepadała nam niestety rezerwacja najpiękniejszego raidu w Marrakeszu. Rezerwacja została dokonana w Polsce.

Mieliśmy nocować w Riadzie:

Riad Villa Wenge Spa, cena: 56 euro za pokój 2 osobowy ze śniadaniem.

Nam pieniądze i nocleg w tym miejscu przepadły. Riad na pewno jest godny uwagi. Być może Wy skorzystacie.

W poradniku praktycznym po Maroku nie mogłabym nie wspomnieć o marokańskiej kuchni.

MAROKAŃSKA KUCHNIA

Mi nie przypadła do gustu. Nie napiszę, że była niesmaczna, raczej nie w moim stylu. Kuchnia w Maroku to przede wszystkim przyprawy, zioła, suszone owoce, orzechy, oliwki, miód, cytrusy. Bywa pikantna! To mieszanka zapachów, aromatów, różnych konsystencji no i barw. O tak, kolory to cecha charakterystyczna w kuchni marokańskiej. Marokańczycy uwielbiają też jeść mięso.

To, co obowiązkowo należy spróbować to przede wszystkim:

Tradycyjny tadżin – duszone na małym ogniu mięso z warzywami podawane w pięknych kociołkach. Są też wersje wegetariańskie.

Marokańska kuchnia Tradycyjny tadżin

Kuskus: czyli kasza pszeniczna najczęściej podawana z warzywami, sałatkami, ale i też w wersji mięsnej.

Marokańska kuchnia KuskusMarokańska kuchnia sałatki

Harira: zupa z pomidorów, soczewicy, fasoli i z dodatkiem mięsa. Żałuję, że nie zdążyłam skosztować.

Miętowa herbatka – w Maroku picie miętowej herbaty to prawie rodzaj sztuki i podawaniu jej towarzyszy cały marokański rytuał.

Maroko Miętowa herbatkaMaroko poradnik praktycznyMaroko poradnik praktyczny Ajt Bin Haddu

Soki ze świeżo wyciskanych owoców – pomarańczowe i truskawkowe to moje ulubione.

ZDROWIE/ SZCZEPIENIA W MAROKU

W czasie pobytu nie mieliśmy żadnych problemów żołądkowych, o które najczęściej niepokoją się osoby przybywające do krajów Afryki. Niestety towarzyszyło nam przeziębienie przywiezione z Polski. Zawsze przed podrożą do egzotycznego kraju zażywamy ENTEROL– probiotyk zawierający drożdżaki i chroniący przez tzw. biegunką podróżnych. W czasie podróży również go zażywaliśmy. Polecam! Piliśmy tylko i wyłącznie wodę butelkowaną, nie zamawialiśmy napojów z lodem oraz zęby myliśmy w wodzie butelkowanej. Nam to wystarczyło, aby uchronić się przed ewentualnymi zdrowotnymi problemami.
Szczepienia obowiązkowe w Maroku nie obowiązują.
Warto zabrać ze sobą leki przeciwgorączkowe, przeciwbiegunkowe, witaminy, plasterki w przypadku skaleczeń, leki na ból gardła.

O CZYM WARTO WIEDZIEĆ PRZED PODRÓŻĄ DO MAROKA? PRAKTYCZNE PORADY

UBIÓR KOBIETY

Maroko to kraj muzułmański, a więc ubranie powinno być  skromne, najlepiej zakryte ramiona i kolana. Dekolt niezbyt mile widziany. Włosy nie muszą być zakryte.

MIESZKAŃCY MAROKA

Z reguły są pozytywnie nastawieni do turystów, natomiast ci w większych miastach (np. Marrakesz, Fez) bardziej traktują turystów jako źródło szybkiego i łatwego zarobku dosłownie na wszystkim: pokierowanie na parking czy zaprowadzenie do riadu (a trudno te riady w labiryncie uliczek znaleźć). W Marrakeszu dało się również odczuć, iż zapłatą za tego typu pomoc mają być banknoty, a nie monety: Paper money!!!! Paper money!!! Usłyszycie na pewno!
To, co zwróciło też naszą uwagę to ogromna niechęć Marokańczyków do fotografii. Dorośli i dzieci źle reagują na ich fotografowanie, a jeżeli już pozwolą na fotografię to za opłatą.
Oczywiście wszystkie zachowania miejscowych mają swoje uzasadnienie. Wynika to z ich kultury, tradycji, obyczajów, które dla Europejczyków są obce i odmienne. Należy to uszanować. Poza tym pamiętajmy, że Maroko to biedny kraj, a turystyka jest sporym źródłem dochodu.

Maroko-poradnik-praktyczny

WIZA W MAROKU

Wiza w Maroku jest niepotrzebna turystom. Pobyt bez wizy obwiązuje do 90 dni. Paszport musi być ważny minimum pół roku. Na lotnisku wypełnia się też karteczki informacyjne. Tego typu kratki otrzymywaliśmy również w riadach i hotelu.

MAROKAŃSKA WALUTA

Dirham, można płacić też w euro. 10 dirhamów to około 1 euro.

JĘZYKI

Arabski, francuski, berberyjski. Większość Marokańczyków dobrze mówi po francusku. Z angielskim bywa różnie. Komunikatywnie angielskim posługują się pracownicy riadów, hoteli, restauracji.

PRAWO JAZDY

Polskie wystarczy, jeśli wypożyczamy samochód.

GNIAZDKA DO PRĄDU

Polskie wtyczki pasują do marokańskich.

INNE WYDATKI

Ubezpieczanie PZU: Wojażer 164 zł za dwie osoby

Mycie samochodu przed oddaniem: 30 dirhamów

Opłata za naprawę przebitej opony: 40 dirhamów

Parkingi miejskie: od 20 do 30 dirhamow za dobę

Utracona rezerwacja za riad w Marrakeszu: 56 euro

Do innych wydatków należy doliczyć również opłaty za wyżywienie, pamiątki, wstępy do obiektów, prywatny przewodnik w Fezie. W tym przypadku każdy podróżujący ustala sobie sam kwotę, którą chce na to przeznaczyć.

Mam nadzieję, iż powyższy poradnik praktyczny, jak zorganizować podróż do Maroka na własną rękę pomoże Wam zaplanować wyjazd do egzotycznego Maroka – kraju kontrastów, barw, wspaniałej kultury, cudownych miejsc. Kraju, w którym towarzyszyło mi mnóstwo emocji. W kraju, z którego przywiozłam piękne wspomnienia, niezapomniane przygody. Kraju, do którego kiedyś powrócę.

Co Wy dodalibyście jeszcze do poradnika praktycznego o Maroku? Na co warto jeszcze zwrócić uwagę?

 

Więcej o Maroku znajdziecie tutaj:

Zapraszam Was również na mój Instagram oraz fanpage na Facebooku

Do zobaczenia gdzieś w drodze!
Martyna Soul