Żuławy Wiślane – szlakiem domów podcieniowych, mennonitów i holenderskich wiatraków.

Ciągle nie mogę uwierzyć w to, iż dopiero teraz odkryliśmy Żuławy Wiślane. Mamy przecież tak blisko – przysłowiowy „rzut beretem” z Gdyni. Idealnie sprawdziło się w tym przypadku powiedzenie: „Cudze chwalicie, swego nie znacie”. Żuławy Wiślane to kraina z bogatą historią, w której ogromny udział odegrali mennonici zamieszkujący kiedyś te tereny.To dzięki nim rejon ten może dzisiaj szczycić się licznymi wodnymi kanałami, a nawet popularnymi serami Werderkäse. Żuławy dawniej były nazywane krainą chłopskich pałaców poprzez budowanie na tych terenach okazałych domów podcieniowych w stylu holenderskim. Tereny te zamieszkiwali nie tylko Holendrzy wyznania mennonickiego, ale i też Prusowie czy Niemcy. Zabieram Was dzisiaj na Żuławy Wiślane – krainy tak mało znanej, a jakże pięknej.

ŻUŁAWY WIŚLANE – JAKIE MIEJSCA WARTO ODWIEDZIĆ?  

DOMY PODCIENIOWE NA ŻUŁAWACH WIŚLANYCH

Domy podcieniowe są wizytówką Żuław Wiślanych i od zawsze tego typu budynki były kojarzone właśnie z tą malownicza krainą w Polsce.

A czym charakteryzuje się dom podcieniowy?
To przede wszystkim wiejski budynek należący do tych najbardziej reprezentacyjnych. W domach podcieniowych mieszkali i nadal mieszkają ludzie. Posiadanie kiedyś domu podcieniowego oznaczało, iż jego właściciel posiada wysoki status społeczny. Dom staje się domem podcieniowym, kiedy to do jego szczytu lub bocznej ściany przylega tak zwana wystawka wspierana przez drewniane słupy. Wiele podcieni posiada charakterystyczny element – fachwerki, czyli ryglowe układy będące ozdobą podcienia.

Przeczytaj również wpis: Poznaj kulturę i historię Kaszub w Kaszubskim Parku Etnograficznym we Wdzydzach Kiszewskich.

W czasie naszej wycieczki po Żuławach Wiślanych odwiedziliśmy kilka domów podcieniowych. Wybraliśmy te najbardziej ciekawe, wyróżniające się.

DOM PODCIENIOWY W TRUTNOWACH

Okazale zachowany obiekt. Budował go Holender, aż przez 6 lat. Prace zakończył w roku 1726. Podcień wspierany jest, aż na ośmiu słupach. Dawniej uważano, że im więcej słupów tym bardziej zamożny właściciel. Jest to dom, który można zwiedzać wewnątrz każdego dnia w wyznaczonych godzinach. Wstęp kosztuje 10 zł od osoby. Najlepiej zadzwonić wcześniej do właściciela budynku i umówić się na zwiedzanie. Zachowano tutaj oryginalny układ pomieszczeń oraz stworzono miniaturowy skansen przedstawiający żuławską architekturę. Obok domu podcieniowego w Trutnowach znajduje się też inny zabytkowy, drewniany dom.

Żuławy Wiślane – szlakiem domów podcieniowych, mennonitów i holenderskich wiatraków.

Żuławy Wiślane – dom podcieniowy

DOM PODCIENIOWY W MARYNOWACH

W tym domu z duszą i niesamowitą historią można nocować. Podobno jest to niesamowite doświadczenie, a właściciele chętnie dzielą się tajemnicami, które dom skrywa. Ten podcień położony jest w samym środku wsi Marynowy. Jego przyrodnicze otoczenie zachwyca – staw, bociany, ogromne drzewa, a nawet koń oraz przemiły szczeniaczek właścicieli obiektu.
W samej wsi znajduje się jeszcze kilka domów podcieniowych, ale ten jest najbardziej okazały i reprezentacyjny. Powstał w roku 1803, a zbudował go Peter Loewen dla Johanna Jacoba Ziemera. Następnie budynek przechodził z rąk do rąk, w tym do rąk rodzin mennonickich, które przybyły na te tereny z Holandii uciekając przed represjami w swoim kraju. W historię tego domu, jak i też innych żuławskich podcieni wpisują się rozbiory w Polsce i wojny. Mam nadzieję, że uda nam się kiedyś w tym domu przenocować i poznać dogłębniej jego sekrety.

Żuławy Wiślane – dom podcieniowy

Żuławy Wiślane

Żuławy Wiślane – dom podcieniowy

Żuławy Wiślane

DOM PODCIENIOWY I RESTAURACJA MAŁY HOLENDER

Zwiedzając Żuławy Wiślane obowiązkowo należy skosztować żuławskiej kuchni. A gdzie? Tylko i wyłącznie w restauracji „Mały Holender” w Żelichowie, która kuchnię żuławską serwuje, ale i też mieści się w domu podcieniowym. Miejsce przepiękne. To tutaj posmakowaliśmy legendarnych serów Werderkäse (sprowadzili je na te ziemie menonici) i tradycyjnej zupy klopsowej oraz pierogów. Może, kiedy Wy będziecie w tym miejscu traficie na popularny kociołek mennonicki – akurat w czasie naszej wizyty tego specjału w menu nie było. W ofercie restauracji są również raki z żuławskich jezior.
Wnętrze „Małego Holendra” to żywa historia, a krajobrazy na zewnątrz znowu zachwycają – śpiew ptaków, jabłonie, rzeka… W tym miejscu poznacie kulinarną stronę Żuław Wiślanych doprawioną niesamowitą historią.

Żuławy Wiślane – szlakiem domów podcieniowych, mennonitów i holenderskich wiatraków.

Żuławy Wiślane – szlakiem domów podcieniowych.

Żuławy Wiślane – szlakiem domów podcieniowych.

Żuławy Wiślane – szlakiem domów podcieniowych, mennonitów i holenderskich wiatraków.

Żuławy Wiślane – szlakiem domów podcieniowych.

Żuławy Wiślane

DOMY PODCIENIOWE W ŻUŁAWKACH

We wsi Żuławki zobaczyliśmy dwa domy podcieniowe. Jeden z nich znajduje się przy głównej ulicy i mieszka w nim starsza pani z kotkiem. Pozwoliłam sobie zajrzeć do domu i zamienić kilka słów z jego mieszkanką.

DOMY PODCIENIOWE W ŻUŁAWKACH

Drugi natomiast dom podcieniowy należy do najlepiej zachowanych na Żuławach. Jest to budynek numer 6 zwany Danziger Kopf. Został generalnie przebudowany w roku 1825. Wtedy też dobudowano mu charakterystyczny podcień oraz wiele elementów klasycystycznych. Wspiera go aż 6 słupów.
Ten dom podcieniowy w swojej historii również należał do rodzin mennonickich. Na chwilę obecną jego właścicielem jest pan Mariusz Wiśniewski z żoną i dzięki tym ludziom ten dom zdecydowanie „żyje” – odbywają się tutaj spotkania autorskie, czy też przedstawienia.

DOMY PODCIENIOWE W ŻUŁAWKACH

Żuławy Wiślane

DOM PODCIENIOWY W LUBIESZEWIE

To kolejny dom, w którym można nocować. To, co zwróciło moją uwagę, aby i ten dom zobaczyć „na żywo” to piękne zielone okiennice. Dzięki nim budynek ten zdecydowanie wyróżnia się na tle innych. Dom w Lubieszewie znajduje się tuż przy głównej drodze.

DOM PODCIENIOWY W LUBISZEWIE

Domów podcieniowych na tych terenach jest o wiele więcej. Niestety spora część z nich jest zaniedbana, nikt w nich nie mieszka i nie odrestaurowuje się ich. Szkoda! Warto ocalić te piękne i historyczne budynki od zapomnienia.

WIATRAKI NA ŻUŁAWACH WIŚLANYCH

Kolejnym elementem krajobrazu żuławskiego są stare i zabytkowe wiatraki. Żyli tutaj przecież mennonici pochodzenia holenderskiego, a więc to oni rozpoczęli budowanie wiatraków na Żuławach. Na chwilę obecną nie zachowało się ich zbyt wiele, a tak naprawdę warto zobaczyć dwa z nich:

WIATRAK KOŹLAK W DREWNICY

Drewnica znajduje się bardzo blisko Żuławek, a więc warto wstąpić i tutaj. Wiatrak Koźlak pochodzi z roku 1718 i jest najstarszym zachowanym wiatrakiem nad Bałtykiem po stronie Polskiej. Bryła dachu ma kształt odwróconej łodzi, a sam wiatrak jest prawie cały wykonany z drewna.

WIATRAK KOŹLAK W DREWNICY

Zwiedzając wieś Drewnicę byliśmy oczarowani pięknymi drewnianymi domkami.

Żuławy Wiślane - Drewnica

WIATRAK TYPU HOLENDER W PALCZEWIE

W pobliżu tego wiatraka byliśmy o zachodzie słońca. Mimo, iż brakuje mu jednego ze skrzydeł i tak wygląda pięknie i malowniczo. Idealnie wpisuje się w otaczający krajobraz.  Kiedyś wiatrak ten mielił zboże, dzisiaj jest już tylko ozdobą i zabytkiem. Jest to wiatrak częściowo wykonany z drewna, ale posiada też elementy murowane.

WIATRAK TYPU HOLENDER W PALCZEWIE

WIATRAK TYPU HOLENDER W PALCZEWIE
Przeczytaj również wpis:  Suwalszczyzna – nieodkryta kraina w Polsce. Atrakcje, które warto zobaczyć.

KOŚCIÓŁKI NA ŻUŁAWACH WIŚLANYCH

Klimatycznych, małych kościółków na tych ternach jest bez liku. Natomiast my chcieliśmy zobaczyć podobno ten najpiękniejszy, a znajduje się on we wsi Palczewo. Kościółek jest bardzo romantyczny i przyjeżdża tutaj wiele młodych par, aby to w tym miejscu zawrzeć związek małżeński. Kościół jest w całości z drewna. Drugiego takiego na Żuławach nie znajdziecie. Wnętrze kościółka również zaskakuje – szare kolory przeplatają się z ciekawymi zdobieniami i malowidłami. Natomiast największą atrakcją są stare i wysłużone organy – mają ponad 200 lat!

KOŚCIÓŁKI NA ŻUŁAWACH WIŚLANYCH - Palczewo

KOŚCIÓŁKI NA ŻUŁAWACH WIŚLANYCH

Oglądając fotografie dostępne w Internecie bardzo spodobał nam się również kościółek we Wróblewie, ale tam niestety nie udało nam się już dotrzeć.

MENNONICKIE CMENTARZE

Na Żuławach jest kilka cmentarzów mennonickich. My odwiedziliśmy mały i kameralny cmentarzy w Stawcu, który powstał prawdopodobnie w roku 1768, kiedy to gmina mennonicka rozpoczęła budowę własnej świątyni modlitewnej. W czasie II wojny światowej zarówno cmentarz w Stawcu, jak i inne cmentarze mennonickie zostały zniszczone.

MENNONICKIE CMENTARZE
Kilka słów o mennonitach i mennonityzmie
Za twórcę ruchu religijnego zwanego mennonityzmem uznaje się Menno Simmonsa i wyznanie to najlepiej rozwinęło się w Niderlandach. Miało to miejsce w wieku XVI. Radykalne i kontrowersyjne założenia mennonityzmu sprawiły, iż jego wyznawcy musieli opuścić swój kraj w wyniku religijnych przesladowań. Schronienie znaleźli na Żuławach Wiślanych. Na tych terenach mennonici zaczęli się osiedlać, a wraz z tym zaczęli poszerzać wśród mieszkańców wiedzę na temat budowania wodnych kanałów, produkcji sera, stawiania wiatraków i domów z podcieniem. Mennonici zamieszkiwali tą piękną krainę przez kolejne kilkaset lat.

KRAJOBRAZY ŻUŁAW WIŚLANYCH I WIERZBY W TLE

Krajobraz Żuław „na pierwszy rzut oka” może wydawać się mało interesujący – jest płasko, nie ma prawie w ogóle lasów. To mylne wrażenie. Żuławy Wiślane charakteryzują bardzo rozległe pola i rozbudowany system wodny dzięki mennonitom. Krajobraz jest stały, bez wzniesień, a momentami bywa, iż znajduje się poniżej poziomu morza. W tej nizinnej krainie rośnie mnóstwo wierzb, które perfekcyjnie pasują do płaskiego terenu. Popatrzcie na te widoki. Mnie rozczulają!

KRAJOBRAZY ŻUŁAW WIŚLANYCH I WIERZBY W TLE

KRAJOBRAZY ŻUŁAW WIŚLANYCH I WIERZBY W TLE
KRAJOBRAZY ŻUŁAW WIŚLANYCH I WIERZBY W TLE

KRAJOBRAZY ŻUŁAW WIŚLANYCH I WIERZBY W TLE

KRAJOBRAZY ŻUŁAW WIŚLANYCH I WIERZBY W TLE

MAPA MIEJSC, KTÓRE ODWIEDZILIŚMY NA ŻUŁAWACH WIŚLANYCH

Żuławy Wiślane to miejsce, które jest tak blisko Trójmiasta. Na pewno będziemy odwiedzać ten rejon częściej. Chciałabym zobaczyć jeszcze kilka innych domów podcieniowych, a może i nawet przenocować w jednym z nich. Sporo jest tutaj jeszcze do odkrycia.

A Wy byliście już na Żuławach Wiślanych? Słyszeliście kiedyś o mennonitach?

 

Zapraszam Was również na mój Instagram oraz fanpage na Facebooku

Do zobaczenia gdzieś w drodze!

 

Spodobał Ci się ten wpis i zdjęcia? Podziel się ze znajomymi!