Atrakcje Pomorza – „perełki” które warto zobaczyć.

Pomorze – to tutaj mieszkam i tu jest mój dom. Poznałam w tym regionie już mnóstwo miejsc, ale ciągle odkrywam nowe i się nimi zachwycam. Tak było i tym razem. Ruszyłam w województwo pomorskie, aby zobaczyć kolejne „perełki”, miejsca nietuzinkowe, z klimatem. Oglądanie i poznawanie tych miejsc w otulinie złotej polskiej jesieni było wspaniałym doświadczeniem. Dokąd dotarłam? Wszystkiego dowiecie się w tym artykule, w którym przedstawiam Wam niesamowite atrakcje Pomorza.

ATRAKCJE POMORZA. CO WARTO ZOBACZYĆ W WOJEWÓDZTWIE POMORSKIM?

KASZUBY

Kaszuby

„Najbardziej urokliwym zakątkiem Polski są Kaszuby

Magią tego trenu jest piękno wyjątkowych krajobrazów,

Tajemnice tej ziemi i jej osobliwość, kultura, własny język,

bogata tradycja oraz przyroda są specyfiką tego regionu.”

                                                          Halina Rogińska

REZERWAT PRZYRODY BEKA NA POBRZEŻU KASZUBSKIM

Polskie wybrzeże – jakże popularne wśród turystów, jednak o Rezerwacie Przyrody Beka nad Zatoką Pucką mało kto słyszał. To miejsce najchętniej odwiedzane przez mieszkańców okolicznych miejscowości i Trójmiasta. Tutaj można nacieszyć swoje oczy pięknem przyrody, wsłuchać się w śpiew ptaków, szum morza, wiatru …

Rezerwat Przyrody Beka został utworzony w 1988 roku i leży na terenach dawnej osady o nazwie Beka, w której swoją działalność prowadził człowiek zajmując się wypasem bydła, koszeniem łąk, składowaniem drewna. W czasach, kiedy istniała osada Beka zauważano, iż panują w tym miejscu idealne warunki lęgowe dla ptaków. Kiedy człowiek zaczął odchodzić z tych terenów i zaprzestał swojej działalności postanowiono dać temu miejscu szansę na rozwój pod względem walorów przyrodniczych. Miało to miejsce w wieku XX.

Niestety zaprzestanie wypasu bydła i dynamiczny rozrost łąk sprawiły, że Beka była już mniej atrakcyjnym miejscem lęgowym dla ptactwa. Podjęto próby zmiany tejże sytuacji i tak od roku 1999 podejmowane są liczne działania, aby ptaków w rezerwacie było jak najwięcej. Zwierzęta takie jak krowy, konie również wróciły, a łąki i pastwiska stały się ponownie atrakcyjne dla ptaków. Wszystko to odnosi pozytywny skutek. Na chwilę obecną można tutaj obserwować bardzo dużo gatunków ptaków zakładających gniazda i wychowujących pisklęta, przybywających w celu znalezienia pożywienia.

PTASIA CIEKAWOSTKA
W Rezerwacie Przyrody Beka można spotkać takie gatunki ptaków jak:

gęgawa – przodek gęsi domowej
błotniak stawowy – ptak szponiasty większy od wrony
żuraw – jeden z największych ptaków żyjących w Polsce
świergotek łąkowy – mniejszy od wróbla, o smukłej budowie i szaro – brązowym kolorze
szpak – z rodziny szpakowatych, chętnie przebywa w pobliżu miejsc, gdzie pasą się konie
biegus zmienny – tego ptaka charakteryzuje czarna plama na brzuchu, którą posiada przez większość roku. Na chwilę obecną w rezerwacie nie ma lęgów biegusa zmiennego. Spotykany jest wiosną, kiedy zmierza do innych krajów
czajka – posiada czarno – białe ubarwienie i długi czubek na głowie
krwawodziób – wielkości gołębia, posiada charakterystyczne długie nogi i czerwony dziób
kszyk – w czasie lotu pióra w ogonie samca wibrują i wydają dźwięki, posiada bardzo długi dziób
łęczak – gatunek, który można zaobserwować wiosną, kiedy zmierza na lęgowiska do krajów skandynawskich.

Iście egzotyczne nazwy, prawda?

Na tych terenach występują także rzadko występujące rośliny: mlecznik nadmorski, babka nadmorska, koniczyna rozdęta i wiele innych.

Rezerwat Przyrody Beka należy do obszaru Natura 2000. Wstęp na jego teren jest bezpłatny, a poruszanie się jest możliwe tylko po wyznaczonej ścieżce. Na trasie wędrówki zobaczycie wiele tablic informacyjnych, które jeszcze bardziej przybliżą Wam historię tego miejsca oraz zjawiska przyrodnicze, które tutaj zachodzą.

Warto wejść na wieżę widokową, z której będziecie mogli podziwiać widoki na morze, rezerwat i pobliskie okolice.

Pamiętajcie, aby zabrać ze sobą aparat fotograficzny oraz lornetkę.

Po ternie nie można poruszać się samochodem, rower natomiast jest dozwolony.

Rezerwat Przyrody Beka to raj dla ornitologów, fotografów i wszystkich, którzy kochają naturę. Każda pora roku jest tutaj piękna, jednak ja najbardziej lubię spacerować w tym miejscu wiosną i złotą polską jesienią, a mgliste poranki w rezerwacie chwytają za serce.

NA ZDJĘCIACH: KRAJOBRAZY W REZERWACIE PRZYRODY BEKA

REZERWAT PRZYRODY BEKA NA POBRZEŻU KASZUBSKIM

NA ZDJĘCIACH: WIEŻA WIDOKOWA I WYPAS KONI

REZERWAT PRZYRODY BEKA

NA ZDJĘCIACH: WYPATRYWANIE PTAKÓW PRZEZ LORNETKĘ, KRAJOBRAZY
REZERWAT PRZYRODY BEKA NA POBRZEŻU KASZUBSKIM

DWÓR WYBICKICH W SIKORZYNIE / ATRAKCJE POMORZA

W tym miejscu poczułam magię jesieni. Kolory, mnóstwo liści pod butami, tajemniczy dworek i niesamowita atmosfera … tego wszystkiego można doświadczyć w kameralnym Dworze Wybickich w kaszubskiej wsi Sikorzyno, która jest miejscem słynnego rodu Wybickich, do którego należał między innymi autor słów polskiego hymnu generał Józef Wybicki. Już od przekroczenia bramy Dworu Wybickich nasze oczy oczarowuje otoczenie – trzystuletni dąb, mnóstwo roślinności, park z lipową aleją, w oddali roślinny labirynt – ma się wrażenie podróży w czasie – tym bardziej nostalgiczną jesienią. Architektura zewnętrzna obiektu idealnie wpasowuje się w otoczenie.

Dwór Wybickich, który odbudowywano przez 10 lat można zwiedzić z przewodnikiem i bardzo polecam tę opcję (płatność za bilet wstępu tylko gotówką). Obecnie wnętrza pełnią funkcję muzeum. We wnętrzach zostały zgromadzone między innymi oryginalne piece kaflowe, meble i sprzęty z końca XIX i z początku XX wieku, odtworzono oryginalny wygląd wszystkich pomieszczeń. Ówczesny właściciel kupił zrujnowany dwór wraz z parkiem w roku 1998, a od roku 2008 miejsce to po kilkuletnim remoncie i pracach konserwatorskich zostało udostępnione zwiedzającym.

Prócz kontaktu z naturą, podziwiania wnętrz dworku można również skorzystać ze słodkiej oferty tutejszej herbaciarni, które idealnie pasuje do tego miejsca. Dostępne są również pokoje do wynajęcia. Nocleg w tak romantycznym i tajemniczym miejscu musi być ciekawym doświadczeniem.

Planuję ponownie powrócić tutaj zimą, kiedy park i Dwór Wybickich będzie otulał śnieżny puch.

NA ZDJĘCIACH: TEREN ZEWNĘTRZNY DWORU WYBICKICH

DWÓR WYBICKICH W SIKORZYNIE

DWÓR WYBICKICH W SIKORZYNIE

NA ZDJĘCIACH: PARK NALEŻĄCY DO DWORU WYBICKICH

PARK - DWÓR WYBICKICH

NA ZDJĘCIACH: WNĘTRZA DWORU WYBICKICH

DWÓR WYBICKICH

DWÓR WYBICKICH

NA ZDJĘCIACH: DWÓR WYBICKICH, ZEWNĘTRZNY TEREN HERBACIARNI, JESIEŃ W DWORZE WYBICKICH
DWÓR WYBICKICH W SIKORZYNIE

KOCIEWIE

„Pytasz sia, gdzie Kociewiaki
Majó swoje dómi,
Swe pachnące chlebem pola,
Swoje sochy, bróny
Gdzie Wierzyca, Wda
Przy śrebnym fal śpsiwie
Nieso woda w dal
Tam nasze Kociewie…”
fragment hymnu kociewskiego autorstwa ks. Bernarda Sychty

 

ARBORETUM WIRTY

Czy odwiedziliście kiedyś jakieś arboretum? A może nie wiecie co to takiego?

Arboretum
To ogród, w którym kolekcjonuje się drzewa, krzewy, kwiaty i najczęściej prowadzi się badania nad nimi.

Ja odwiedziłam Arboretum Wirty na Kociewiu. Tutaj las łączy się z parkiem, a jego początki sięgają aż XVIII i XIX wieku. Arboretum Wirty tworzyli leśnicy na przestrzeni prawie 150 lat. Do dnia dzisiejszego można podziwiać w tym miejscu 150 letnie drzewa. Dzięki wspaniałej pracy leśników i ich zaangażowania w rozwój tego miejsca możemy oglądać i podziwiać prawie 70 hektarowy ogród botaniczny z częścią parkową i leśną. Złota polska jesień oczarowała mnie w tym miejscu. Mam nadzieję, że dostrzeżecie to piękno na zdjęciach.

W Arboretum Wirty spaceruje się 4 ścieżkami:

widokową

parkową

azaliowym szlakiem

śladami Adama Schwappacha – założyciela tego miejsca


Rośliny, które tutaj występują:

Tulipanowiec amerykański – bardzo rzadka odmiana drzewa

Orzech pośredni – jedyny w Polsce mieszaniec orzecha włoskiego z orzechem czarnym

Azalie i różaneczniki

Krzewuszki – krzewy o różnorodnych kwiatach i liściach

Daglezja zielona – drzewo mateczne

I wiele innych: magnolie, berberysy, lilaki, lipy, jodły, cisy, jabłonie, brzozy ….


Są również ciekawe punkty widokowe:

na Jezioro Borzechowskie

na Jezioro Borzechowskie Wielkie

Chciałabym to miejsce zobaczyć również wiosną, a podobno latem fruwa w Arboretum mnóstwo kolorowych motyli.

NA ZDJĘCIACH: TERENY PRZYRODNICZE ARBORETUM WIRTY

Arboretum Wirty na Kociewiu

NA ZDJĘCIU: PUNKT WIDOKOWY NA JEZIORO BORZECHOWSKIE
Arboretum Wirty

NA ZDJĘCIACH: TERENY PRZYRODNICZE ARBORETUM WIRTY

Arboretum Wirty na Kociewiu

Arboretum Wirty na Kociewiu

GRODZISKO OWIDZ I MUZEUM MITOLOGII SŁOWIAŃSKIEJ/ ATRAKCJE POMORZA

Przybywając na Kociewie warto odwiedzić zrekonstruowany, średniowieczny gród w miejscowości Owidz usytuowany na morenowym wzgórzu. Gród otacza od strony północnej i wschodniej rzeka Wierzyca. Rekonstrukcji tego miejsca dokonano w 2011 roku, a czasy istnienia grodu datuje się nawet na wiek IX lub X. W dawnych czasach średniowiecza grodzisko pełniło funkcje obronne, mieszkalne ale też rolne – ze względu na wzniesienie i otoczenie wody. Uważa się, iż powstanie tego miejsca miało związek z umacnianiem władzy Bolesława Chrobrego na Pomorzu.

CIEKAWOSTKA
Lokalni mieszkańcy często nazywają Grodzisko Owidz Szwedzką Górką. Dlaczego? Ano dlatego, iż w czasie potopu szwedzkiego Szwedzi zlokalizowali się w tym miejscu i mieli obozowisko – i tak powstała nazwa lokalna Szwedzka Górka.

W miejscu dzisiejszej rekonstrukcji zobaczyć można wał drewniano – ziemny otaczający gród, wieżę bramną, dziesięć zrekonstruowanych chałup (było ich znacznie więcej w czasach średniowiecznych), plac – majdan, który dawniej pełnił funkcję spotkań ludności. Na placu były podejmowane decyzje, osądy, komunikowane wieści, stołp – wieżę ostatniej obrony, wieżę obserwacyjną i zagrodę dla zwierząt.

Dzięki tej rekonstrukcji możemy się przenieść do czasów średniowiecza, kiedy w grodzie mieszkali wojownicy, kupcy, przedstawiciele ważnych rzemiosł i obowiązującej religii. Nie było tutaj miejsca dla osób uboższych – te mieszkały na podgrodziu.

Zwiedzanie z przewodnikiem umożliwi Wam dokładne poznanie historii grodu i zwyczajów dawniej panujących.

Poza grodziskiem udajcie się także do jedynego w Europie Muzeum Mitologii Słowiańskiej, które zapoznaje odwiedzających z kulturą duchową dawnych Słowian i ich wierzeniami. Dzięki wizycie w tym miejscu dowiedziałam się, które z wierzeń i zwyczajów przetrwały do dnia dzisiejszego lub które wywodzą się z mitologii słowiańskiej. W Muzeum dowiecie się, w jaki sposób Słowianie pojmowali powstanie Wszechświata, rozwikłana zostanie zagadka związana ze zwyczajem topienia Marzanny, poznacie też mit o Jaryle. Zwiedzając Muzeum koniecznie zwróćcie uwagę na zrekonstruowany posąg Świętowita z Arkony – antropomorficznej istoty o czterech głowach.

Muzeum Mitologii Słowiańskiej jest interaktywne i częściowo zwiedza się je w okularach 3D, zawsze z przewodnikiem.

Na ternie obiektu prócz zrekonstruowanego grodziska i muzeum znajduje się Karczma Słowiańska „Na Podgrodziu”, w której można się posilić, sklepik z pamiątkami, plac zabaw, cały teren jest zagospodarowany zgodnie z tematyką i klimatem miejsca.

A dodatkowego uroku dodaje kotek Kartofelek.

NA ZDJĘCIACH: WIEŻA BRAMNA WPROWADZAJĄCA DO GRODU, WAŁ DREWNIANO – ZIEMNY

GRODZISKO OWIDZ - ATRAKCJE POMORZA

NA ZDJĘCIACH: ZREKONSTRUOWANY GRÓD

GRODZISKO OWIDZ

GRODZISKO OWIDZ / ATRAKCJE POMORZA

GRODZISKO OWIDZ

NA DRUGIM ZDJĘCIU: POSĄG ŚWIĘTOWITA Z ARKONY W MUZEUM MITOLOGII SŁOWIAŃSKIEJ

Muzeum Mitologii Słowiańskiej

NA ZDJĘCIACH: ZREKONSTRUOWANY GRÓD

GRODZISKO OWIDZ / ATRAKCJE POMORZA

Grodzisko Owidz

Owidz

NA ZDJĘCIU: KOT O IMIENIU KARTOFEL, MIESZKANIEC GRODZISKA OWIDZ

Kot Kartofel

ZIEMIA SŁUPSKA


Chleb i masło to za mało dla człowieka,
jeszcze trzeba nam fantazji parę deka,
trochę czarów, trochę baśni,
żeby szary świat rozjaśnić.
wiersz Wandy Chotomskiej – poetki i honorowej obywatelki Słupska

SWOŁOWO – KRAINA W KRATĘ

Czy słyszeliście kiedyś o Krainie w Kratę?

W ramach IV Turystycznych Mistrzostw Blogerów odnalazłam Krainę w Kratę w województwie pomorskim, a dokładnie we wsi Swołowo w pobliżu Słupska. Miejsce to zrobiło na mnie ogromne wrażenie.

Dlaczego?

bielone domostwa z charakterystycznymi brązowo – drewnianymi belkami zdecydowanie wyróżniają wieś na tle innych

sielsko – wiejska atmosfera i autentyczność udziela się na każdym kroku i w każdym zakamarku

nie jest to zwyczajna wieś, gdyż posiada bardzo ciekawą historię, którą zgłębić mogłam w Muzeum Kultury Ludowej Pomorza

Swołowo to jedna z najstarszych wsi na Pomorzu. Zobaczycie tutaj obiekty budownictwa szkieletowego (ryglowego) z początków wieku XIX. Układ wsi to tzw. owalnica, a na jej środku stoi zabytkowy kościół obok którego znajduje się staw.

Dzięki istnieniu Muzeum Kultury Ludowej Pomorza możemy ciągle podziwiać domy i budynki gospodarskie „w kratę”. Dawniej w domach „w kratę’ mieszkali zamożni chłopi.

Obowiązkowym punktem programu w czasie wizyty w Swołowie jest zwiedzanie Zagrody Albrechta (nazwa od imienia Gerharda Albrechta, którego rodzina zamieszkiwała w dawnych czasach w Swołowie) należącej do muzeum i pokazującej jak to wszystko wyglądało 100 lat temu. Zwiedza się dom mieszkalny, stodołę, pomieszczenia dla zwierząt gospodarskich. Tutaj najbardziej zachwycił mnie kontakt ze zwierzętami – gęsi, kaczki, kury, a nawet bocian… konie, owce, kozy, no i oczywiście wiejskie koty. Było wspaniale cofnąć się do dawnych czasów – czasów mojego dzieciństwa, które również spędziłam na wsi.

Przeczytajcie artykuł na temat innych ciekawych wsi w Polsce: Malownicze wsie w Polsce. Subiektywne zestawienie.

W Swołowie warto zajrzeć do wnętrz zabytkowego kościoła p.w. Wniebowzięcia NMP oraz zapoznać się z muzealnymi wystawami, które w dużej części są multimedialne. Dowiecie się między innymi, w jaki sposób powstawał dom w kratę, jak ludziom się tutaj żyło, czym się trudnili i wiele innych ciekawostek historycznych.

Ogromną frajdą i przyjemnością jest spacer po Swołowie i odszukiwanie innych domów, zagród zbudowanych w tym właśnie stylu.

Z całego serca polecam przejazd po Swołowie bryczką konną. Nie dość, że doświadczycie wspaniałej, sielskiej atmosfery, to jeszcze zobaczycie Swołowo w całej okazałości z okolicznych dróg i pól.

Marzę, aby wziąć udział w jakiejś regionalnej imprezie, których w Swołowie jest mnóstwo. Na przykład w listopadzie odbywa się „Weekend z gęsiną”!

NA ZDJĘCIACH: STAW I W TLE DOM W KRATĘ ORAZ KOŚCIÓŁ, BUDYNEK ZAGRODY ALBRECHTA

SWOŁOWO - KRAINA W KRATĘ

NA ZDJĘCIU: ZAGRODA ALBRECHTA

SWOŁOWO - KRAINA W KRATĘ

NA ZDJĘCIACH: WIEJSKIE ZWIERZĘTA W ZAGRODZIE ALBRECHTA
SWOŁOWO

Swołowo - Zagroda Albrechta

NA ZDJĘCIACH: PRZEJAZD KONNĄ BRYCZKĄ PO SWOŁOWIE

Swołowo

NA ZDJĘCIACH: WNĘTRZA DOMU MIESZKALNEGO W ZAGRODZIE ALBRECHTA I PRZESTRZENIE W MUZEUM KULTURY LUDOWEJ POMORZA

Muzeum Kultury Ludowej Pomorza - Swołowo

Muzeum Kultury Ludowej Pomorza - Swołowo

Muzeum Kultury Ludowej Pomorza - Swołowo

Muzeum Kultury Ludowej Pomorza - Swołowo

NA ZDJĘCIACH: WIEJSKIE ZWIERZĘTA W ZAGRODZIE ALBRECHTA, DOMY W KRATĘ I KOŚCIÓŁ W SWOŁOWIE

Swołowo

Swołowo

Swołowo - staw

MURALE W SŁUPSKU / ATRAKCJE POMORZA

Po wrażeniach we wsi Swołowo wybrałam się do Słupska, który podobno muralami stoi. Mnie od dawna zainteresował jeden mural – znajdujący się na ulicy Stefana Starzyńskiego 11 – przy Skwerze Pierwszych Słupszczan. To artystyczne dzieło powstało w technice 3D, a namalowane zostało dla Słupszczan przez firmę Good Looking Studio, która tworzy malowidła ścienne. Projekt stworzył natomiast pan Łukasz Mieszkowski.

Patrząc na zdjęcia na pewno zastanawiacie się, co mural przedstawia?

Już śpieszę z odpowiedzią. Mural pokazuje mieszkańców miasta i ich codzienne życie – jest to tak zwana scenka rodzajowa. Na muralu dostrzec można również artystów, twórców związanych ze Słupskiem – między innymi Heinrich von Stephan, Waldorff. Dzieło jest bardzo kolorowe, ma się wrażenie że żyje, architektura na nim przedstawiona nawiązuje do stylu budownictwa charakterystycznego dla Słupska. Wspaniale również zdobi centrum miasta i wzbogaca jego estetykę.

W Słupsku można odnaleźć jeszcze wiele innych murali, które zdobią miasto. Systematycznie pojawiają się w przestrzeni miasta od 2016 roku, ich liczba ciągle się zwiększa. Wiele z nich również nawiązuje do opowieści o mieście.

Celem mojej wizyty w Słupsku był mural 3D na ulicy Stefana Starzyńskiego, jednak nie mogłam odmówić sobie krótkiego spaceru i odkrycia innych murali.

Tak oto odnalazłam następujące dzieła:

Między ulicą Nowobramską a ulicą Bema znajduje się mural przedstawiający lalki ze znajdującego się w pobliżu Państwowego Teatru Lalki Tęcza. Projektantem muralu jest pan Tomasz Majewski.

Zaraz obok – na ulicy gen. Józefa Bema na ścianie budynku jest inny mural ukazujący rudowłosą, bosą dziewczynę, która trzyma w dłoniach Basztę Czarownic. U jej nagich stóp artysta namalował słupskie zabytki.

W związku z tym, iż bardzo lubię murale, które nazywam bajkowymi postanowiłam odnaleźć w Słupsku artystyczne malowidło ścienne przedstawiające poetkę i honorową obywatelkę Słupska – Wandę Chotomską. Mural ten został stworzony przez słupszczankę Katarzynę Tomasiak i znajdziecie go na kamienicy przy ulicy Solskiego.

W niedalekiej przyszłości planuję wybrać się na wycieczkę tematyczną – szlakiem słupskich murali, aby móc je wszystkie obejrzeć, tak jak poczyniłam to na gdańskiej Zaspie, która również słynie z murali.

NA ZDJĘCIACH: MURAL NA ULICY STEFANA STARZYŃSKIEGO

MURALE W SŁUPSKU - ATRAKCJE POMORZA

MURALE W SŁUPSKU / ATRAKCJE POMORZA

MURALE W SŁUPSKU

MURALE W SŁUPSKU

MURALE W SŁUPSKU

NA ZDJĘCIACH: MURAL NA ULICY GEN. JÓZEFA BEMA

MURALE W SŁUPSKU / ATRAKCJE POMORZA

NA ZDJĘCIACH: MURAL MIĘDZY ULICĄ NOWOBRAMSKĄ I ULICĄ BEMA, MURAL NA ULICY SOLSKIEGO

MURALE W SŁUPSKU / ATRAKCJE POMORZA

MURALE W SŁUPSKU

NA ZDJĘCIU: RETRO TRAMWAJ W SŁUPSKU

Słupsk

PLAŻA W ORZECHOWIE

Lubicie odkrywać mało znane plaże?

Ja uwielbiam! Dlaczego? Nie ma tam tłumów, plaże te są zazwyczaj dzikie i tym samym naturalne, można spokojnie pospacerować i nacieszyć oczy otoczeniem.

Jedną z takich plaż na Pomorzu jest piaszczysta plaża w Orzechowie, którą znajdziecie w pobliżu Ustki. Wzdłuż plaży rozciąga się malownicze wybrzeże klifowe porośnięte lasami sosnowymi, bukowymi i mieszanymi. To, na co warto zwrócić uwagę będąc w tym miejscu to przełom rzeczki Orzechówki. Jest to nieodłączny element krajobrazu tutejszej plaży i rzeczka wpływa w tym miejscu do Bałtyku. Około 600 metrów od plaży znajduje się Wydma Orzechowska wraz z wieżą widokową.

Plaża w Orzechowie to cudowne miejsce na relaks, rodzinne spacery, romantyczne spotkania z dala od zgiełku i tłumów turystów – szczególnie w szczycie sezonu. Tutaj jest spokojnie, cicho i kameralnie.

Najpiękniej jest na plaży w Orzechowie wiosną i złotą polską jesienią.

NA ZDJĘCIACH: PLAŻA W ORZECHOWIE I WIDOKI NA KLIFY

plaża w Orzechowie

plaża w Orzechowie

ŻUŁAWY GDAŃSKIE

„Od delty Wisły Gdańsk leży na zachód, Tczew na południo-zachód, Elbląg na północo-wschód. Jedzie się w tę deltę, tak jak podróżnik jedzie w głąb Afryki, pokazawszy najpierw palcem tajemnicze, nieznane miejsce na mapie: muszę być tu.”
Dziennik Polski 1945

DOM PODCIENIOWY W TRUTNOWACH / ATRAKCJE POMORZA

Żuławy Gdańskie należące do Żuław Wiślanych to kraina, do której chętnie wracam. To, co charakteryzuje tę część Polski to przede wszystkim domy podcieniowe. Z zewnątrz widziałam już ich całkiem sporo i przeczytacie możecie o tym w moim artykule:

Żuławy Wiślane – szlakiem domów podcieniowych, mennonitów i wiatraków typu holenderskiego.

Nigdy natomiast nie byłam w domu podcieniowym wewnątrz. Postanowiłam czym prędzej to zmienić.

Na Żuławach Gdańskich we wsi Trutnowy znajduje się dom podcieniowy, który można zwiedzać. W domu tym mieszkają pani Elżbieta i pan Daniel – małżeństwo, a dom jest ich własnością prywatną. Jest to największy i najbardziej okazały dom na Żuławach. Pan Daniel jest malarzem i całe swoje życie tuż po studiach poświęcił temu miejscu – remontując w taki sposób, aby dom żył i nie zatracił swojej autentyczności.

W domu podcieniowym w Trutnowach ma siedzibę Stowarzyszenie „Żuławy Gdańskie”, którego celem jest propagowanie regionu, dbanie o jego walory przyrodnicze i historyczne oraz ocalenie go od zapomnienia.

Pan Daniel z ogromną pasją i zaangażowaniem oprowadził mnie po domu podcieniowym, opowiedział jego historię i bardzo ciekawe anegdoty związane z tym miejscem. W żadnym przewodniku turystycznym nie poznacie tylu ciekawostek i informacji o Żuławach Gdańskich i domach podcieniowych jak z ust pana Daniela.

Trochę historii o domu podcieniowym w Trutnowach:

Dom zbudował w latach 1720 – 1726  Peter Lettahn dla Georga Basenera.  W latach 1933-1934 był remontowany, a kontynuacja remontu nastąpiła w roku 1958. Do roku 1978 zamieszkiwany był przez rodzinę, która dokonała sporych zniszczeń obiektu i doprowadziła dom do ruiny. Z tego też względu w 1978 roku mieszkańcy domu zostali wykwaterowani i przeprowadzono remont zabezpieczający.

Na początku lat 80 XX wieku dom kupił pan Daniel i do dnia dzisiejszego dom żyje jak dawniej. Jest udostępniany osobom indywidualnym, jak i też grupom zorganizowanym, a pan Daniel chętnie o nim opowiada i pokazuje jego wnętrza.

Jakie przestrzenie można zobaczyć w domu podcieniowym w Trutnowach?

Budynek wyróżnia się bogatą konstrukcją szkieletową szczytów i piętra. Piękne jest to, iż dzięki panu Danielowi zachował pierwotny układ wnętrza z wysoką sienią otoczoną galerią komunikacyjną, czarną kuchnią i wielką izbą w skrzydle.

Dodatkową atrakcją jest podcień umieszczony w sieni budynku. Pan Daniel stworzył także skansen żuławskich miniatur.

Jestem oczarowana żuławskimi krajobrazami, przyrodą i historią. Pragnę również zasygnalizować, iż błędem jest powielanie w przestrzeni internetowej i nie tylko takich informacji jak:

– domy podcieniowe zostały wymyślone przez mennonitów – osadników holenderskich (informacja nieprawdziwa). Domy podcieniowe na tych terenach istniały już w średniowieczu

– na terenach Żuław nie znajdziemy zbyt wielu pozostałości po menonitach, gdyż stanowili oni mniejszość. Jak podają wiarygodne źródła naukowe mennonici nigdy na żuławskich terenach nie tworzyli trwałej kultury materialnej, jak np. budowa kanałów melioracyjnych czy domów podcieniowych, budowy wiatraków typu holenderskiego

– w Kępcu istnieje tylko jeden dom, który był zamieszkiwany przez mennonitów i kilka mennonicki cmentarzy – między innymi w Stawcu.

Mennonici
To osoby wyznania chrześcijańskiego zaliczanego do protestantyzmu. Mennonityzm powstał w Holandii w roku 1539, założycielem był Menno Simonsa.

Żuławy Wiślane to obszar, który ciągle pozostaje do odkrycia.

NA ZDJĘCIACH: ARCHITEKTURA ZEWNĘTRZNA DOMU PODCIENIOWEGO W TRUTNOWACH, WYSOKA SIEŃ OTOCZONA GALERIĄ KOMUNIKACYJNĄ

DOM PODCIENIOWY W TRUTNOWACH

NA ZDJĘCIACH: WNĘTRZA DOMU PODCIENIOWEGO I FOTOGRAFIE PRZEDSTAWIAJĄCE PANA DANIELA REMONTUJĄCEGO DOM

DOM PODCIENIOWY W TRUTNOWACH

NA ZDJĘCIACH: OBRAZ PANA DANIELA WE WNĘTRZACH DOMU PODCIENIOWEGO, DRZWI ZEWNĘTRZNE
DOM PODCIENIOWY W TRUTNOWACH

NA ZDJĘCIACH: DOM PODCIENIOWY OD STRONY PODWÓRZA, WNĘTRZA, ALEJKA PRZYRODNICZA ZNAJDUJĄCA SIĘ OBOK DOMU

DOM PODCIENIOWY

MAPA ATRAKCJI POMORZA

Nie sądziłam, iż w mojej podróży po województwie pomorskim odkryję aż 8 kolejnych cudownych miejsc. To był przepiękny czas pełny odkryć, zachwytów, gościnności gospodarzy, uśmiechu i radości. Wierzę, iż tym artykułem zainspirowałam Was do podążania moimi ścieżkami i odkrywania atrakcji Pomorza.

Zapraszam Was również na klimatyczny film o Gdańsku w stylu retro: Gdańsk moimi oczami – spacer z duszą

PODRÓŻNICZE INSPIRACJE PO WOJEWÓDZTWIE POMORSKIM

Spacerujcie szlakiem znanych gdańszczan: Historia Gdańska – szlakiem znanych gdańszczan.

Poznajcie klimatyczny Sopot: Zabytki Sopotu – szlakiem kamienic i willi.

Wybierzcie się do kaszubskiego skansenu: Poznaj kulturę i historię Kaszub w Kaszubskim Parku Etnograficznym we Wdzydzach Kiszewskich.

Odkryjcie zjawiskowe miejsca na Kaszubach: Kaszuby – co warto zwiedzić, piękne miejsca i atrakcje.

 

Artykuł powstał w ramach konkursu Turystyczne Mistrzostwa Blogerów, który organizuje Polska Organizacja Turystyczna. W niniejszym konkursie reprezentuję województwo pomorskie.

Wybierając się w województwo pomorskie, można skorzystać z Bonu Turystycznego. Wszystkie miejsca, które są objęte Bonem Turystycznym, znajdziecie na stronie Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej.

Bardzo dziękuję Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej za wsparcie przy realizacji zadań konkursowych.

#mistrzostwablogerow #visitpoland #polskibonturystyczny

Więcej o Pomorzu znajdziecie tutaj:
Pomorskie

 

Zapraszam Was również na mój Instagram oraz fanpage na Facebooku.

 

Do zobaczenia gdzieś w drodze!

 

Spodobał Ci się ten wpis i zdjęcia? Podziel się ze znajomymi!